Do dramatycznego zdarzenia doszło w piątek, 20 lutego na kieleckim osiedlu Baranówek. Matka znalazła w domu ciało 32-letniego syna. Policjanci zabezpieczyli broń palną.
Jak informuje podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kielcach – zgłoszenie o tragicznym zdarzeniu wpłynęło do służb po godz. 16.00. Matka mężczyzny próbując dostać się do pokoju swojego syna w domu jednorodzinnym na osiedlu Baranówek, znalazła jego ciało. Niestety na pomoc było już za późno. Wezwany na miejsce lekarz stwierdził zgon. Policja wstępnie wykluczyła udział innych osób w śmierci młodego mężczyzny. Ustalenia wskazują, że prawdopodobnie targnął się na swoje życie – relacjonowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas.
Na miejscu zabezpieczono broń palną. Policja pod nadzorem prokuratury szczegółowo ustala przebieg zdarzenia. Przyczynę śmierci wyjaśni sekcja zwłok.













