W wyjazdowym spotkaniu 2. kolejki piłkarskiej Betclic III ligi Sparta Kazimierza Wielka przegrała z Wiślanami Skawina 0:2 (0:1).
Obie bramki w tym spotkaniu zdobył Jakub Gut w 28. i 83. minucie.
Trener Sparty, Robert Banaszek, po przegranym meczu nie ukrywał rozczarowania, ale też zachował chłodną ocenę sytuacji.
– Niestety, po bardzo mocnym początku ligi musieliśmy uznać wyższość rywala. Skawina niczym nas nie zaskoczyła – byliśmy przygotowani na ich styl gry. Do momentu, gdy graliśmy w pełnym składzie, mecz był wyrównany i przegrywaliśmy tylko jedną bramką. Drugi gol padł już w momencie, gdy graliśmy w dziesiątkę – to efekt naszego osłabienia, a nie przewagi przeciwnika. Szkoda, bo czuliśmy, że jesteśmy w stanie wywalczyć tu punkty, ale czeka nas jeszcze dużo grania i musimy szybko wyciągnąć wnioski – podkreślił Robert Banaszek.
Sparta kończyła ten mecz w „dziesiątkę”, gdy w 73. minucie czerwoną kartką ukarany został Michał Czekaj.
W kolejnym spotkaniu o ligowe punkty piłkarze z Kazimierzy Wielkiej zmierzą się w regionalnych derbach ze Starem Starachowice. To spotkanie odbędzie się w piątek, 15 sierpnia o godzinie 15.00.