Historyczne pojazdy oraz sprzęt Wojska Polskiego z okresu międzywojennego to tylko część atrakcji, jakie przygotowano podczas pikniku wojskowego, który w sobotę (30 sierpnia) zorganizowano przy skwerze Edmunda Niziurskiego w Kielcach.
Fani militariów mogli zobaczyć m.in. jedyną w Polsce haubicę Skoda wzór 14/19 o kalibrze 100 mm. Działo, na licencji ówcześnie czechosłowackiej firmy, w latach 1928-1939 produkowane było m.in. w Starachowicach. Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 73 pułk piechoty pozyskało je z Włoch. Prezes Arkadiusz Dominiec informuje, że na świecie pozostało tylko kilka egzemplarzy tej broni.
– Ta jest o tyle ciekawa, że pochodzi z pierwszej partii zamówienia, jeszcze z napisem Skoda. To jedyny taki zachowany egzemplarz na świecie. Remont był trudny dlatego, że musieliśmy ją rozebrać, wypiaskować i pomalować. Dziś wygląda tak, jakby przed chwilą wyjechała z fabryki – opowiada Arkadiusz Dominiec.
Ważnym elementem pikniku był również XIII finał konkursu o Laur Centralnego Okręgu Przemysłowego. Grzegorz Wdowiak, wiceprezes Stowarzyszenie Rekonstrukcji Historycznej 4. Pułku Piechoty Legionów w Kielcach tłumaczy, że nagroda przyznawana za najlepsze repliki oraz renowacje przedmiotów, maszyn i urządzeń okresu II RP.
– To jest uhonorowanie wszystkich tych, którzy odtwarzają, bądź restaurują zabytkowy sprzęt, wyposażenie Wojska Polskiego okresu XX-lecia międzywojennego. Którzy przywracają ten sprzęt do stanu używalności, do stanu ekspozycyjnego, a wręcz czasem odtwarzają maszyny, które mimo, że przetrwały II wojnę światową, były później niszczone w poprzednim ustroju – tłumaczy Grzegorz Wdowiak.
W południe uczestnicy wydarzenia oddali hołd obrońcom Kielc z września 1939 roku składając kwiaty i znicze przy pamiątkowej tablicy.