Sprzyjająca pogoda sprawia, że na stokach nie brakuje miłośników „białego szaleństwa”. W Kielcach czynne są dwa – na Telegrafie i Stadionie.
Na tym drugim wolny dzień postanowiła spędzić m.in. pani Marta z 8-letnią córką Nelą.
– W tym sezonie na nartach jesteśmy już czwarty raz. Warunki są super. Przede wszystkim jest mróz, śnieg, a dziś jest jeszcze o tyle przyjemniej, że co jakiś czas świeci słońce. Dzisiaj jeżdżę razem z córeczką, ale od jakiegoś czasu na nartach jeździmy już całą rodziną, czyli w cztery osoby – mówi pani Marta.
– Na nartach jeżdżę już od czterech lat. Bardzo to lubię. Nawet jak się wywrócę, to potem wstaję i jadę dalej – dodała córka Nela.
Weronika Basąg, kierownik wypożyczalni sprzętu narciarskiego na kieleckim Stadionie informuje, że 500 metrowa trasa jest bardzo dobrze przygotowana.
– Warunki na stoku są świetne, nawet można powiedzieć, że alpejskie. Pokrywa śnieżna sięga około 50 cm. Stok ratrakujemy rano i wieczorem. Zachęcamy dzieci i nie tylko do skorzystania z naszej szkółki narciarskiej. Zapraszamy również na lodowisko, które także czynne jest codziennie – zachęca.
W sobotę (3 stycznia) stok na kieleckim Stadionie będzie czynny do godz. 23, natomiast na Telegrafie do 21.






















