Kielecki Ogród Botaniczny od listopada do końca kwietnia jest zamknięty dla zwiedzających. Nie oznacza to jednak, że całkowicie nic się w nim nie dzieje.
Jak mówi Bartosz Piwowarski, kierownik obiektu, prowadzone są prace przy cięciu bylin, starych pędów, czy przycinaniu drzewek.
– Wiadomo, że jeżeli leży śnieg i jest mróz, wszystkie prace na zewnątrz są wstrzymane, ale generalnie to jest co robić cały czas. Gdy sypie śnieg, wówczas konserwowany jest sprzęt w garażu oraz wykonywane drobne prace – wymienia.
W tym sezonie w Ogrodzie Botanicznym w Kielcach nie są planowane większe zmiany, czy inwestycje – dodaje Bartosz Piwowarski.
– Będzie reorganizacja niektórych rabat. Czeka nas również bieżąca praca nad kolekcjami. Nie wykluczone również, że pojawi się kilka nowych nasadzeń drzew. Jesteśmy w tym momencie na etapie ustalania liczby i miejsca oraz co to za drzewka miałaby być – mówi.
Bartosz Piwowarski zapewnia, że wszystkie wydarzenia, które do tej pory odbywały się na terenie ogrodu, w tym roku także zostaną zorganizowane.
– Niektóre z nich wpisały się już w taki stały kalendarz ogrodowy. To Geofestiwal, który w tym roku odbędzie się nieco wcześniej, niż zwykle. W ramach Święta Kielc zostanie zorganizowane Święto Róż. Z pewnością będzie też impreza o nazwie zBIWAKowani, gdzie uczestnicy nocują pod namiotami pośród zieleni oraz winobranie – wymienia.
Kielecki ogród botaniczny tradycyjnie zostanie otwarty 1 maja.













