Towarzystwo Przyjaciół Ponidzia chce wiosną uruchomić turystyczne drezyny rowerowe na trasie dawnej kolejki wąskotorowej. Atrakcja ma przyciągnąć do tej części regionu miłośników aktywnego wypoczynku i turystyki.
Pomysł spotkał się z pozytywnym przyjęciem w gminie Złota. Łukasz Niebudek z Towarzystwa Przyjaciół Ponidzia mówi, że organizacja otrzymała możliwość wykorzystania półkilometrowego odcinka torów w Chrobrzu.
– To idealny fragment do rozpoczęcia projektu, bo nie wymaga dużych nakładów finansowych. Już odbyły się pierwsze jazdy testowe. Były to pierwsze przejazdy od ponad 20 lat – podkreśla.
Stowarzyszenie planuje przejąć dwie drezyny, które były jednymi z pierwszych tego typu w Polsce. Ich wartość historyczna dodatkowo podnosi znaczenie turystyczne. Każda z nich kosztuje około 6 tys. zł.
– Dodatkową atrakcją jest fakt, że jeździła nimi znana podróżniczka Elżbieta Dzikowska, która wspiera projekt i deklaruje chęć udziału w wydarzeniach promujących inicjatywę – mówi Łukasz Niebudek. Podkreśla, że wójt gminy Złota deklaruje wsparcie organizacji w rozwoju projektu, a stacja w Chrobrzu ma stać się dzięki temu lokalną atrakcją turystyczną.

Przejazdy mają być bezpłatne lub odbywać się dzięki dobrowolnym datkom darczyńców. W przyszłości Towarzystwo Przyjaciół Ponidzia nie wyklucza rozbudowy projektu o kolejne odcinki dawnej trasy kolejki wąskotorowej.
Stowarzyszenie kontaktowało się także z innymi gminami i organizacjami. W gminie Kije projekt spotkał się z zainteresowaniem, choć tamtejsze odcinki torów są już wykorzystywane przez inne stowarzyszenia. W gminie Pińczów na razie nie ma zgody na realizację projektu.
Aktualnie, przejazdy drezynami są możliwe na terenie Ośrodka Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach. Trasa przejazdów obejmuje odcinek Umianowice – Hajdaszek – Umianowice.





















