Polskie władze ustalają, kto ubiegał się o azyl na Węgrzech – powiedział w piątek szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek i zaznaczył, że pierwsze informacje w tej sprawie powinno przekazać MSZ. Ocenił też, że praktyka azylowa Węgry stoi w sprzeczności z prawem UE i zasadą wzajemnego zaufania.
W piątek Żurek był pytany w Sejmie przez dziennikarzy, czy wie, kto ubiegał się o azyl na Węgrzech. Ma to związek z listem z grudnia ub.r. przedstawicielstwa Węgier przy UE do przedstawicielstw wszystkich państw członkowskich z informacją, że Węgry udzieliły azylu dwóm obywatelom Polski. O sprawie tej poinformował portal śledczy VSquare, nie podając nazwisk tych osób. Według niektórych doniesień medialnych, mogą to być b. szef MS, poseł PiS Zbigniew Ziobro i jego żona Patrycja Kotecka.
– Ustalamy to. Myślę, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie miało pierwszą informację. My też czekamy na te szczegóły. Wiemy, że wobec dwóch osób takie azyle są udzielone – odpowiedział Żurek. Podkreślił też, że obecnie nie ma pewności, czy azyl został udzielony Zbigniewowi Ziobrze i jego żonie. – W tym momencie mamy to zupełnie niepotwierdzone, więc ja nie chcę nawet spekulować – mówił minister sprawiedliwości.
Żurek ocenił też, że udzielanie azylu politycznego przez Węgry w tego rodzaju przypadku nie jest zgodne z prawem unijnym. Wskazał na obowiązywanie europejskiego nakazu aresztowania oraz zasadę wzajemnego zaufania między państwami członkowskimi Unia Europejska. Podkreślił, że w Unii Europejskiej nie ma państw, które należałoby traktować jako opresyjne w rozumieniu azylu politycznego, a działania Węgier wpisują się w szerszy problem z przestrzeganiem praworządności.
– Węgry mają problemy cały czas z praworządnością i Unia Europejska stosuje wobec Węgier różnego rodzaju środki, żeby przymusić do przestrzegania prawa unijnego, więc traktujemy to z niepokojem, że w środku Europy, w ramach Unii Europejskiej jest państwo, które nie chce przestrzegać zasad – dodał Żurek.
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór poinformował w piątek, że Polska, tak jak inni członkowie UE, otrzymała informację o przyznaniu azylu na Węgrzech dwóm polskim obywatelom; informacja ta nie zawiera danych tych osób. Zaznaczył, że strona polska wystąpiła do Węgier o informację, kim są osoby objęte tą decyzją.
Wewiór podkreślił ponadto, że Polska z żalem przyjmuje kolejne kroki podejmowane w ostatnim czasie przez władze Węgier, które – jak ocenił – negatywnie wpływają na relacje dwustronne oraz podważają zasady europejskiej solidarności.
Wobec Ziobry toczy się postępowanie Prokuratury Krajowej, która zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, m.in. wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom. 15 stycznia zaplanowane jest posiedzenie Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, który ma odnieść się do wniosku prokuratury o zastosowanie aresztu wobec Ziobry na trzy miesiące.
W grudniu 2024 r. Węgry udzieliły ochrony międzynarodowej na podstawie ustawy o prawie azylu z 2007. byłemu polskiemu wiceministrowi sprawiedliwości i posłowi PiS Marcinowi Romanowskiemu, który również jest podejrzany w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca Romanowskiemu m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów za pieniądze z tego funduszu.
Również w grudniu 2024 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wydał za Romanowskim Europejski Nakaz Aresztowania, lecz węgierskie władze poinformowały, że poseł PiS ma status uchodźcy i może korzystać z prawa do swobodnego przemieszczania się na terytorium Węgier. W grudniu ub.r. nakaz ten został uchylony przez Sąd Okręgowy w Warszawie, po czym prokurator generalny Waldemar Żurek ogłosił, że ponownie wystąpił o zastosowanie wobec Romanowskiego ENA.












