Giełda kolekcjonerska, organizowana w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach w każdą drugą sobotę miesiąca, ma już 50 lat. Podczas najbliższego spotkania, w sobotę, 10 stycznia, na uczestników i sympatyków giełdy będzie czekała urodzinowa niespodzianka.
Magdalena Fogiel-Litwinek, dyrektor WDK wyjaśnia, że najpierw powstała giełda staroci.
– Miała swój początek 18 stycznia w 1976 roku. Pierwsze spotkanie odbyło się z inicjatywy „Echa Dnia” i kierownictwa Kieleckiego Klubu Nauczyciela. Wtedy też został założony Kielecki Klub Kolekcjonera, który działa do dziś – mówi.
Na pierwszą giełdę staroci przyszło kilkuset Kielczan, zjawili się na nim także mieszkańcy okolicznych miejscowości, a nawet przyjezdni z Krakowa i Lublina. To spotkanie pokazało, że takiego wydarzenia brakowało w stolicy województwa świętokrzyskiego, więc podjęto decyzję, że będzie wydarzeniem cyklicznym. W 2002 roku przemianowano ja na giełdę kolekcjonerską.
Magdalena Fogiel-Litwinek dodaje, że także dziś do WDK przyjeżdża wielu pasjonatów staroci.
– W każdej giełdzie bierze udział średnio 100 wystawców nie tylko z naszego regionu, ale z całej Polski. Co jest oferowane? Meble, militaria, dewocjonalia, zegary, porcelana, numizmaty, znaczki, zabawki, płyty winylowe, znaczki, ale są także dokumenty archiwalne, można zobaczyć sprzęty z PRL-u. Mamy wielu pasjonatów, którzy przyjeżdżają i nawet nie kupują, a wymieniają się elementami swoich kolekcji. Wokół tej giełdy powstała już taka rodzina osób, które kochają starocie i przyjeżdżają tutaj co miesiąc – opisuje.
Sobotnia giełda odbędzie się, jak zawsze, w godz. 7-13, natomiast na godz. 10 zaplanowano świętowanie z tortem. Wstęp wolny.













