W poniedziałek (12 stycznia) na świętokrzyskich drogach panują bardzo trudne warunki. Jazdę utrudnia padający od sobotniego popołudnia (10 stycznia) śnieg.
Drogowcy zapewniają, że wszystkie drogi są przejezdne. Jest jednak bardzo ślisko. Najlepsza sytuacja panuje na drogach krajowych. Tam nawierzchnie pokrywa błoto pośniegowe. Drogi wojewódzkie natomiast są białe. Trzeba przede wszystkim zwolnić i dostosować prędkość do panujących warunków.
Dodatkowo silny wiatr w miejscach nieosłoniętych nawiewa śnieg na drogi. To stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo.
Tak jest m.in. w kilku miejscach na drogach wojewódzkich: na drodze nr 728 Małogoszcz – Jędrzejów w miejscowościach Lipnica i Lasków, na drodze nr 745 w Mąchocicach Kapitulnych, na drodze nr 750 w Zagnańsku i Lekominie, na drodze nr 764 w Ociesękach oraz na drodze nr 786 w okolicach Promnika.
Dodatkowo trzeba też uważać na ekspresowej „7”. W Starochęcinach ciężarówka zderzyła się z samochodem osobowym. Nikomu nic się nie stało. Mogą jednak jeszcze występować utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas w kierunku Krakowa.
Trudne warunki na drogach odbijają się także na kursowaniu komunikacji publicznej w Kielcach. Jak poinformowała Radio Kielce dyspozytorka MPK, autobusy mają opóźnienia od 10 do 25 minut. Nie wszystkie też dojeżdżają do przystanków końcowych. Skrócone są już linie nr 7 do Kajetanowa i nr 12 do Klonowa.
Przypominamy właścicielom posesji o odśnieżeniu chodników, bo tu sytuacja pozostawia wiele do życzenia.






















