Zaśnieżone drogi i chodniki utrudniają przemieszczanie się po mieście. Kielczanie rezygnują z jazdy samochodami. Występują też opóźnienia w komunikacji miejskiej.
Mieszkańcy przyznają, że warunki są trudne.
– Jeździ się ciężko, szczególnie niedoświadczonym kierowcom. Na drogach są korki, więc przemieszczanie odbywa się powoli. Chodniki są w jeszcze gorszym stanie, więc i tu trzeba uważać, żeby się nie poślizgnąć – mówi pan Sylwester.
Część Kielczan z uwagi na zaistniałą sytuację postanowiło przemieszczać się pieszo.
– Samochód był cały zaśnieżony, podobnie jak ulice. Postawiłem więc na cieszenie się urokami zimy i wybrałem spacer. Warunki są trudne, ale pogoda jest przyjemna – mówi pan Paweł.

Występują również opóźnienia w komunikacji miejskiej.
– Miasto nie nadąża z odśnieżaniem. Dziś nie przyjechał mój autobus, którym miałam dojechać do pracy. Pamiętam zimy, kiedy śniegu było więcej i nie było to dziwne. Dziś młodzi nie pamiętają już tych czasów. Takie warunki wymagają cierpliwości. Trzeba czasami sięgnąć po łopatę, odśnieżyć podjazd, przygotować auto i zachować ostrożność podczas przemieszczania się – dodaje pani Halina.
Pan Paweł, który mieszka w domu jednorodzinnym, odśnieża podjazd do swojej posesji.
– Śniegu cały czas dosypuje. Wstałem przed 5 rano i od tamtej pory już kilka razy odśnieżałem, żeby chodnik przed domem był bezpieczny. Jest to pewna trudność, ale bez przesady. Pamiętam zimy w latach 60., kiedy śniegu było znacznie więcej. Ciężko jednak porównywać te czasy, ponieważ wtedy po drogach jeździło o wiele mniej samochodów – zaznacza.
Przypominamy, że potrzebę odśnieżenia ulic i chodników w Kielcach można zgłaszać przez całą dobę, przez siedem dni w tygodniu, pod numerem telefonu 41 34 02 890.














