Rozpoczęły się próbne egzaminy ósmoklasisty oraz próbne matury przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. W obu przypadkach próby są nieobowiązkowe.
Tegoroczni maturzyści mogli sprawdzić w poniedziałek (12 stycznia) jak dobrze są przygotowani do historii sztuki. W większości szkół dyrektorzy zrezygnowali jednak z tego egzaminu, bowiem na maturze historię sztuki jako przedmiot rozszerzony wybiera bardzo mało osób. Ale były też placówki, gdzie taki test się odbył – w I Liceum Ogólnokształcącym im. Stefana Żeromskiego w Kielcach zdawało go 5 osób.
Z kolei próbny egzamin ósmoklasisty był organizowany powszechnie. Uczniowie testowali swoją znajomość języka polskiego. W Szkole Podstawowej nr 39 w Kielcach do próby przystąpiło 88 uczniów. Wśród nich była Lena, która mówi, że spodziewała się, że będzie trudniej.
– Bardzo rano się stresowałam egzaminem, bo wydawał mi się bardzo ciężki. Poza tym wszyscy mówią, że próbne są trudniejsze niż te właściwe. Był też „Szatan z siódmej klasy”, czyli tekst, którego nie czytałam. Ale poradziłam sobie, a cały egzamin był prosty – opowiada.
Maja, Lena i Zuzanna podkreślają, że próba pozwoli im lepiej przygotować się do prawdziwego egzaminu, który będą zdawać w maju. Wśród rzeczy, które muszą powtórzyć, wymieniają m.in. ortografię i interpunkcję, jak również lektury.
Dorota Białek-Sołtys, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 39 mówi, że głównym zadaniem egzaminu próbnego jest sprawdzenie wiedzy uczniów, ale duże znaczenie ma też przyzwyczajenie ich do stresu związanego z rozwiązywaniem arkusza. – Merytorycznie są przygotowani do egzaminu, ale muszą nauczyć się radzić sobie z emocjami. Próba w tym pomaga – tłumaczy.
Jutro ósmoklasiści będą mierzyli się z egzaminem próbnym z matematyki.














