Zawarte w poniedziałek (12 stycznia) między Dowództwem Komponentu Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz Dowództwem Stanów Zjednoczonych w Europie (USEUCOM) porozumienie jest pierwszym z wielu, które pozwoli zyskać nowe zdolności polskiej armii – podkreślił wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk.
Gen. Molenda wyraził przekonanie, że podpisanie listu, co – jak powiedział – „w przyszłości przekuje się w coś więcej”, zbuduje polskie zdolności w zakresie działań operacyjnych, interoperacyjności pomiędzy obydwoma krajami, a także zapewni „odpowiednią odporność naszych systemów, naszej infrastruktury i naszych obywateli”.
Zauważył, że powstanie polskiego DKWOC miało miejsce szybciej, niż pierwotnie zakładano, właśnie ze względu na pomoc strony amerykańskiej. – Ale z tej fazy budowania tych zdolności wchodzimy w fazę działań operacyjnych – powiedział gen. Molenda.
Podpisany list intencyjny – zdaniem gen. Wenthe’a – formalizuje wspólne zaangażowanie Polski i Stanów Zjednoczonych w domenie cyberbezpieczeństwa. Generał z USEUCOM wyraził też nadzieję, że współpraca ta posłuży jako przykład tego, jak wyglądać będą dalsze poczynania NATO w kierunku bezpieczeństwa cyberprzestrzeni.
Jak zaznacza MON, podpisanie dokumentu stanowi kolejny etap współpracy i jest odpowiedzią na rosnącą liczbę zagrożeń w cyberprzestrzeni, która staje się jednym z kluczowych obszarów współczesnych konfliktów.













