2,4 promila alkoholu w organizmie miała kobieta, która kierując Audi wpadła w śnieżną zaspę.
We wtorkowy (13 stycznia) wieczór opatowscy policjanci otrzymali informację, że w Słabuszewicach w jednej ze śnieżnych zasp utknął samochód. Zgłaszający podejrzewał, że uczestniczka zdarzenia może być pod wpływem alkoholu, więc zabrał jej kluczyki i zaczekał do przyjazdu patrolu policji. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że 47-latka miała w organizmie 2,4 promila alkoholu. Straciła już prawo jazdy, a Audi, którym kierowała, zostało procesowo zajęte.
Kobietę czekają dalsze konsekwencje. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności, wysokie kary finansowe oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.














