Zalane sale lekcyjne, piwnice i odwołane lekcje to efekt uszkodzenia hydrantu do jakiego doszło w Zespole Szkół Katolickich Diecezji Kieleckiej. O awarii powiadomił dyrekcję w środę (14 stycznia) przed godziną 6.00 konserwator, który jako pierwszy przyszedł do pracy.
Ks. Jacek Kopeć dyrektor placówki mówi, że nie wiadomo dokładnie od której godziny duże ilości wody wylewały się na korytarz.
– Została zalana połowa korytarza na parterze, gdzie znajduje się uszkodzony hydrant, a następnie schodami woda popłynęła na niższą kondygnację gdzie są kotłownia i szatnie. Woda przesiąkała także przez gipsowy strop. Najwięcej dostało się do najniżej położonego pomieszczenia, piwnicy znajdującą się pod starą sala gimnastyczną. O zaistniałej sytuacji poinformowaliśmy straż pożarną, która bardzo szybko przybyła na miejsce i przystąpiła do wypompowywania wody – relacjonuje.
Dyrektor informuje, że w najniżej położonych pomieszczeniach nagromadziło się ok. 20 cm wody. Jak dodaje, uczniowie i ich rodzice, a także nauczyciele zostali poinformowani o dniu wolnym.
– Dzieciom, które przyjechały do szkoły zapewniliśmy opiekę do czasu odebrania przez rodziców. O całej sytuacji poinformowałem księdza biskupa ordynariusza, który jest organem prowadzącym placówkę, sugerując także, aby zawiesić zajęcia zarówno w szkole podstawowej, jak i liceum. Wszystkie informacje zostały także przekazane świętokrzyskiemu kuratorowi oświaty – podkreśla.
Ostatecznie zajęcia w placówce zostały zawieszone aż do rozpoczęcia ferii zimowych, a więc do 19 stycznia. Obecnie trwa sprzątanie oraz szacowanie strat. Kolejnym etapem prac będzie osuszanie zalanych pomieszczeń.




































