W Ostrowcu Świętokrzyskim przeszedł pierwszy w naszym województwie marsz „Polska za Pokojem” organizowany przez Konfederację Korony Polskiej.
– Celem wydarzenia było zamanifestowanie protestu wobec wojny – mówił organizator marszu Krzysztof Chlewicki z Konfederacji Korony Polskiej.
– Chcemy zaprotestować przeciw wciąganiu Polski do nie naszej wojny. Pomruki władz czy generalicji o tym, że trzeba wysłać polskie wojska na Ukrainę budzą nasz ogromny niepokój, stąd nasz dzisiejszy marsz. Organizujemy się, by zamanifestować fakt, że Polska nie powinna być wplątywana w żadne wojny – zaznaczył.

Wśród uczestników marszu byli mężczyźni, którzy działali jako obrońcy granic.
– Jesteśmy za pokojem, a widzimy, że jest zagrożony. Byliśmy na naszej wschodniej granicy, widzieliśmy, jakie niebezpieczeństwa nam grożą, dlatego dziś chcemy pójść w marszu „Polska za pokojem” – mówili.

W marszu uczestniczyło około dwustu osób, głównie z Ostrowca, ale byli też przyjezdni. Pomimo zapowiedzi na marsz nie przyjechał Grzegorz Braun ani Janusz Korwin-Mikke. Połączyli się z uczestnikami zdalnie.
Organizatorzy zapowiadają kolejne podobne wydarzenia.
















