Co roku, 20 stycznia, na pierwszym planie w kalendarzu jest bigos. To popularne, tradycyjne danie, które w Dniu Bigosu koniecznie powinno się znaleźć na naszym stole. Dlaczego?
Kapustę zakiszoną jesienią warto właśnie teraz wyjąć z beczek czy słoików i przygotować z niej bigos. To tradycyjne rozgrzewające danie zimą jest nie do zastąpienia nie tylko w domach, ale i podczas kuligów, w barach na stokach narciarskich. To nasza sztandarowa potrawa. Bigos ma korzenie w polskiej tradycji już od średniowiecza i przez stulecia wciąż był udoskonalany i serwowany na nasze stoły.
Co potrzebne jest poza kapustą kiszoną do ugotowania bigosu?
– Wbrew pozorom nie jest to danie wyłącznie z kapusty i przypraw. Oprócz kiszonej kapusty potrzebna jest kapusta świeża, sporo mięs różnych gatunków, różnorodne wędliny, suszone grzyby, suszone, wędzone śliwki, powidła śliwkowe, cebula i dodatek czerwonego wina lub miodu – mówią gospodynie z Koła Gospodyń Wiejskich Śwarne Kakonianki, które przepis na świętokrzyski bigos mają od swoich babć i mam i przekazują go kolejnym pokoleniom.
Warto pamiętać, że w świętokrzyskim bigosie nie może zabraknąć ziela angielskiego i liści bobkowych, które nie tylko nadają potrawie tradycyjny smak, ale i przedłużają świeżość potraw.












