„NAJspokojniejszy człowiek na świecie ma adwokata” – to hasło rozpoczynającej się właśnie kampanii Naczelnej Rady Adwokackiej. Jej celem jest zachęcenie Polaków do korzystania z usług prawnych, przedstawiając adwokata nie jako ostateczność, ale jako stałego towarzysza w codziennym życiu, zapewniającego spokój ducha w obliczu wszelkich wyzwań.
Mecenas Kamila Kwiecień mówi, że wiele osób ma wciąż błędne przeświadczenie na temat korzystania z pomocy adwokatów, a celem kampanii jest poprawa tego wizerunku.
– Chcemy uświadomić Polakom, że jesteśmy dostępni pod względem czasowym jak i finansowym. Pokazujemy, że możemy pomóc w sytuacjach, które przeciętnemu człowiekowi mogą wydawać się bardzo skomplikowane – zapewnia.
Pan Jakub z Kielc, który z powodu konfliktu z firmą ubezpieczeniową skorzystał z pomocy prawnej przyznaje, że przed podjęciem decyzji miał spore obiekcje.
– Moje auto zostało uszkodzone w wyniku kolizji, a odszkodowanie, które otrzymałem z OC sprawcy było absurdalnie niskie. Ktoś z bliskich zasugerował skonsultowanie się z firmą prawniczą. Miałem wątpliwości – wyobrażałem sobie skomplikowany proces, mnóstwo papierów i długi okres oczekiwania na jakikolwiek skutek. Ku mojemu zdziwieniu wszystko odbyło się bez mojej obecności, a kwota, którą udało się uzyskać była naprawdę zadowalająca. Kosztów związanych z procesem właściwie nie odczułem – zaznacza.
„NAJspokojniejszy człowiek na świecie ma adwokata” to już druga edycja kampanii wizerunkowej. Pierwsza prowadzona była od 30 września do 30 listopada 2024 r. i została poprzedzona badaniami dotyczącymi świadomości prawnej społeczeństwa oraz postrzegania adwokatek i adwokatów.













