Zabawki stały się pretekstem do spotkania pokoleń. W środę (21 stycznia) w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach rozpoczęła się dwudniowa olimpiada pokoleniowa z okazji Dnia Babci oraz Dnia Dziadka.
Jak podkreśla Przemysław Krystian, rzecznik prasowy muzeum – inicjatywa ma na celu wspólną zabawę dziadków z wnuczętami.
– Olimpiada pokoleniowa to zbiór kilku konkurencji związanych z zabawkami, które w równym stopniu pozwalają konkurować seniorom i dzieciakom. Rywalizacja ma charakter umowny, bo najważniejszy jest wspólnie spędzony czas. Chcemy również zainspirować dzieci, aby wyciągały jak najwięcej z rozmów ze swoimi dziadkami, którzy bez zwątpienia są skarbnicą wiedzy – wyjaśnia.
Uczestnicy mogli rywalizować m.in. w konkurencjach zręcznościowych, jak i tych sprawdzających wiedzę. Pani Wiesława przyszła na warsztaty z wnukiem Maksem i nie kryła radości z bycia babcią.
– Mam trzech wnuków i jedną wnuczkę. Bardzo często mnie odwiedzają. Jestem przeszczęśliwa, że ich mam. Z przyjemnością przyszłam na warsztaty, szczególnie, że mój wnuczek jest bardzo zdolny – mówiła.
Na olimpiadę pokoleniową przyszła również pani Janina z wnukiem Dominikiem. Jak przyznała – spędza z wnukami bardzo dużo czasu.
– Jesteśmy bardzo zintegrowani, a wyjście do muzeum może pogłębić jeszcze bardziej tę naszą relację. Staramy się często chodzić do różnych miejsc, kina czy do KCK-u. Wnuczka zabiera mnie też na koncerty do filharmonii, więc ten kontakt z wnukami jest częsty – podkreślała.
Dominik dodał, że babcia jest dla niego jak druga mama.
– Babcia jest ważnym członkiem mojej rodziny i bardzo ją szanuję. Gdy nie ma mamy opiekuje się mną i pomaga mi w trudnych chwilach. W dniu jej święta życzę jej wszystkiego dobrego, aby zawsze się dobrze czuła i mogła się nami opiekować – powiedział.
Chętni mogą wziąć udział w warsztatach jeszcze w czwartek (22 stycznia) w godzinach 13-15. Szczegóły na stronie internetowej Muzeum Zabawek i Zabawy.
Autor: Oliwia Woźniak




















