Papryczki chili, pieprz kajeński, kurkuma, imbir, a także używane w polskiej kuchni od wieków cebula czy czosnek to między innymi przyprawy nadające potrawom ostry, pikantny smak. W czwartek, 22 stycznia, obchodzimy Dzień Ostrego Sosu, który będzie okazją do samodzielnego przygotowania rozgrzewającego dania i „próby ognia”.
W polskiej kuchni chętnie sięgamy po ostre, pikantne przyprawy, które mocno wzbogacają smak potraw. Mają nie tylko wiele walorów smakowych, ale również pozytywnie oddziałują na nasze zdrowie.
– W naszej, świętokrzyskiej kuchni czosnek, cebula, pieprz, papryka to przyprawy, bez których trudno wyobrazić sobie zupy, pieczone mięsa, wędliny. Ale coraz częściej młodsze gospodynie sięgają po imbir, kurkumę, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu nie było u nas mowy. Wszystko się zmienia, a więc pojawiają się nowe przepisy kulinarne i jesteśmy na nie otwarte. Chce jeszcze podkreślić znaczenie chrzanu, który ze względu na ostry smak jest bardzo doceniany w kuchni. Im bardziej ostry, tym lepszy – mówi Teresa Mazur z Koła Gospodyń Wiejskich Śwarne Kakonianki.
Dzień Ostrego Sosu, który obchodzony jest w kalendarzu 22 stycznia to święto wszystkich miłośników kuchni, która mocno angażuje zmysł smaku. I właśnie tego dnia warto pozwolić sobie na dodanie do potraw dodatku papryczek jalapeno albo chili w dużych ilościach. Nie należy jednak z nimi przesadzać.
Większość pikantnych przypraw przyjechała do nas z Azji i Ameryki, znane są u nas już od 6 tysięcy lat. Dawni mieszkańcy naszych ziem bardzo je cenili.
Na pierwszym miejscu w polskiej kuchni wśród ostrych przypraw jest czarny pieprz. To suszona jagoda wiecznie zielonego pnącza, uprawianego głównie w Azji. Owoce zbierane są w różnych fazach dojrzałości, stąd pieprz jest nie tylko czarny, ale i biały, zielony lub różowy.
W ostatnich latach królową naszych kuchni jest jednak papryczka chili, w setkach odmian przywożonych z Ameryki. Za wyjątkowo pikantne uchodzą także papryczka habanero, pieprz kajeński i serrano.
Coraz częściej sięgamy też po kurkumę, pochodząca z południowej Azji przyprawę o silny zapachu i ostrym, palącym smaku. Podobnie jak szafran nadaje potrawom żółty kolor, dlatego nazywana jest szafranem dla ubogich.
Powodzenie w kuchni ma też pikantny imbir o piekącym, lekko gorzkim smaku. To jedna z najstarszych roślin leczniczych, będąca jednocześnie znakomitą przyprawą. W kuchni wykorzystujemy podziemne kłącza imbiru, zwane w medycynie azjatyckiej „gorącym korzeniem”, powodującym „ogień w ciele”.
O zaletach cebuli czy czosnku w naszej kuchni pisać nie trzeba. To cenne przyprawy, bez których trudno wyobrazić sobie polskie dania.
Oprócz smaku, ostre przyprawy mogą mieć bardzo korzystny wpływ na nasze zdrowie. Zawarta w nich kapsaicyna poprawia metabolizm, przyspiesza pracę serca i pobudza wydzielania ciepła. Pikantne dodatki uruchamiają procesy, które prowadzą do efektywniejszego spalania tłuszczów.














