W Szydłowcu w piątek (23 stycznia) rozpoczęły się centralne obchody 163 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego.
Tu atakiem na rosyjski garnizon, przeprowadzonym przez oddział Mariana Langiewicza rozpoczęły się walki powstańcze, przypomina komendant Marszu Szlakiem Powstańców Styczniowych Daniel Woś:
– Tu stoczone zostały pierwsze bitwy. Szydłowiec został zdobyty przez powstańców na kilka godzin, ale niestety brak doświadczenia armii powstańczej spowodował, że armia rosyjska odbiła miasto. Później część wojsk wycofała się do Wąchocka, a tam dołączyły do nich oddziały powstańcze walczące w Bodzentynie. Tu też dołączyli powstańcy suchedniowscy pod dowództwem Bernarda Klimaszewskiego, tak więc Szydłowiec jest miejscem, w którym rozpoczęło się powstanie na naszych ziemiach, a my tu rozpoczynamy uroczystości rocznicowe. Ta historia sprzed 1863 roku łączy Szydłowiec, Suchedniów, Bodzentyn i Wąchock.
Obchody rozpoczęły się od apelu na szydłowieckim rynku, później odprawiona została msza w intencji powstańców, a po modlitwie na grobach bohaterów zostały złożone kwiaty. Z kolei w zamku w Szydłowcu odbyła się część artystyczna wydarzenia.
W sobotę (24 stycznia) uroczystości przeniosą się do Suchedniowa. O godz. 7.00 w kościele pw. św. Andrzeja zostanie odprawiona msza w intencji suchedniowskich powstańców. Później uczestnicy przejdą przed Krzyż Powstańczy, a stąd – po złożeniu kwiatów – do Bodzentyna wyruszy XXXIII Marsz Szlakiem Powstańców Styczniowych.
Ostatnim punktem marszu będzie Bodzentyn, a trzeci dzień obchodów zaplanowano w Wąchocku:
– Przez siedem dni Wąchock był stolicą Polski, wówczas generał Marian Langiewicz łączył polskie siły tworząc kilkutysięczny batalion – dodaje Daniel Woś.
W sobotę (24 stycznia) o godz. 11 przy tablicy upamiętniającej 150. rocznicę wybuchu powstania styczniowego złożone zostaną kwiaty. Dalsza część uroczystości odbędzie się przy pomniku Mariana Langiewicza, a zakończy je msza o 12 w klasztorze ojców cystersów.













