W powiecie kieleckim pojawiły się nowe punkty nieodpłatnej pomocy prawnej. Od stycznia z takich miejsc można korzystać w Łopusznie, Piekoszowie, Rakowie, Bielinach i Zagnańsku. Łącznie w całym powiecie jest 12 punktów darmowej pomocy prawnej.
Starosta Tomasz Pleban informuje, że dotąd w powiecie kieleckim funkcjonowało 8 miejsc, w których można było otrzymać darmową pomoc prawną. Poza dwoma punktami zlokalizowanymi w siedzibie Starostwa Powiatowego w Kielcach przy ul. Wrzosowej, są to również: Chęciny, Chmielnik, Daleszyce, Łagów, Masłów i Mniów.
– Proces udzielania poradnictwa jest bardzo prosty. Wystarczy skontaktować się ze starostwem powiatowym mailowo lub telefonicznie. Osoba poszukująca takiej pomocy jest odnotowywana w systemie i umawiana na spotkanie z prawnikiem w miejscu dla niej dogodnym – tłumaczy.
Starosta podkreśla, że rocznie z nieodpłatnej pomocy prawnej w powiecie kieleckim korzysta około 2,5 tys. osób. Przypomina, że takie wsparcie jest przeznaczone przede wszystkim dla osób, które nie są w stanie samodzielnie opłacić konsultacji u prawnika lub radcy prawnego.
– Wiadomo, że nie są to tanie usługi. Interesant składa odpowiednie oświadczenie w tej kwestii. Generalnie z pomocy prawnej może skorzystać każdy. Nie ma tu ograniczeń tematycznych, ale musimy mieć świadomość, że prawnicy specjalizują się w pewnych zagadnieniach i w konkretnych tematach jest im łatwiej. Jednak wiadomo, że osoba, która potrafi odnaleźć się w przepisach jest w stanie doradzić lub pomóc np. przygotować pismo procesowe, sądowe czy do urzędu – wyjaśnia Tomasz Pleban.
Funkcjonowanie nieodpłatnych punktów pomocy prawnej jest możliwe dzięki rządowemu wsparciu, które starostwo otrzymało od urzędu wojewódzkiego. W tym roku na ten cel przeznaczono ponad 600 tys. zł.














