Ponad 300 przeciwobrzękowych poduszek trafi do kobiet po zabiegu mastektomii, pacjentek Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. To wspólna inicjatywa Kół Gospodyń Wiejskich z gminy Skalbmierz. Kamil Włosowicz, zastępca burmistrza Skalbmierza, podkreślił, że pomysł zrodził się spontanicznie kilka lat temu.
– Z potrzeby wspólnego działania, z potrzeby wykorzystania ogromnego potencjału, który tkwi w paniach zrzeszonych w wielu kołach gospodyń wiejskich z terenu naszej gminy. To szycie ma sens, pomaganie ma sens – przekonuje Kamil Włosowicz.
W szycie poduszek zaangażowana była m.in. Sylwia Jakubowska.
– Przez kilka tygodni spotykaliśmy się co piątek w klubie seniora i szyłyśmy poduszki. Czekamy na jakiekolwiek wskazówki, w jaki jeszcze inny sposób możemy pomóc pacjentom Świętokrzyskiego Centrum Onkologii – dodała Sylwia Jakubowska.

Dr n. o zdr. Małgorzata Terek-Derszniak, kierownik Onkologicznego Centrum Rehabilitacji ŚCO przyznaje, że poduszki pomagają pacjentkom po zabiegu mastektomii.
– Te poduszki spełniają swoje założenia profilaktyczne. Każda pacjentka, która przebywa u nas na oddziale chirurgii onkologicznej, dostanie taką poduszkę od rehabilitantów, którzy z nimi współpracują. Poduszki są bardzo ładne, a te kolory są bardzo fajnym elementem w leczeniu onkologicznym. Widać, że mnóstwo serca włożyły panie w to, żeby je uszyć. Wydaje mi się, że nikt nie zrozumie lepiej kobiety, jak inne kobiety – podkreśla.
– Koła gospodyń wiejskich ze Skalbmierza są niezawodne – zapewnia prof. Stanisław Góźdź, dyrektor Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. – Co roku przywożą dla naszych pacjentek po mastektomii poduszki, które są wykorzystywane w trakcie rehabilitacji. To jest niesamowite, że paniom się chce chcieć, czyli myśleć o drugiej osobie, by jej pomóc. Dziękuję za obfitość tych darów, za inicjatywę i za serce włożone w szycie tych poduszek – mówi prof. Stanisław Góźdź.
Akcja „Szycie od serca” odbyła się już po raz trzeci.

























