Zjazd na ,,byle czym”, konkurs budowy igloo i pokazy karate oraz narciarstwa biegowego. Tak zakończyły się ferie zimowe na stoku narciarskim w Tumlinie.
Konrad Rogowski, właściciel stoku podkreślił, że celem wydarzenia była integracja oraz huczne pożegnanie ferii zimowych.
– Mamy koniec ferii, a dodatkowo pogoda nam sprzyja, więc uznaliśmy, że fajnie byłoby taką akcję zorganizować, nawet na ostatnią chwilę. Cieszymy się, że przyszło tak wiele osób – przyznał.

Wśród atrakcji było m.in. budowanie igloo, zjazd na „byle czym” oraz pokazy narciarstwa biegowego i karate. Prezentację jazdy na biegówkach przeprowadził klub sportowy SKI Tumlin. Zawodniczki klubu, Julia i Liliana cieszyły się, że mogły pokazać jak wygląda ten sport, a przy okazji spędzić miło czas.
– Uważam, że pokazałyśmy się z dobrej strony. Momentami było trochę ślisko, ale jesteśmy zadowolone. Ludzie mogli zobaczyć, jak jeździ się na biegówkach, a przy tym pokazać, że może uda nam się kiedyś osiągnąć światowy poziom – mówiły.
Zjazd na „byle czym”, przyciągnął największą liczbę dzieci. Udział w nim wzięły m.in. Marcelina i Pola, które opracowały własną taktykę.
– Wymyśliłyśmy sposób, żeby zjechać szybciej. Pola prowadzi, a ja pcham sanki, a potem szybko na nie wskakuję i razem zjeżdżamy – opowiadały.

Wśród publiczności dało się usłyszeć słowa uznania dla organizatorów wydarzenia. Radości nie krył także radny gminy Miedziana Góra, Dariusz Siwek.
– Naprawdę miło jest widzieć, że całe rodziny potrafią się wspólnie bawić. Widać jak ludzie wspólnie się integrują, a ja cieszę się z tak dużego odzewu. Mam nadzieję, że będzie więcej takich imprez – podkreślił.
Organizatorami spotkania, oprócz stoku narciarskiego w Tumlinie były także Koła Gospodyń Wiejskich z okolicznych gmin, Związek Młodzieży Świętokrzyskiej, Ochotnicza Straż Pożarna w Ćmińsku, Stowarzyszenie Plusik czy Koło Łowieckie z Łopuszna.
Autor: Oliwia Woźniak
















