Prawie 300 wolno żyjących na terenie Starachowic kotów jest dokarmiane przez społecznych opiekunów. Karmę i opiekę weterynaryjną zapewnia urząd miejski.
Aby zostać społecznym opiekunem kotów należy zgłosić się w magistracie, podać liczbę zwierząt, nad którymi będzie sprawowana opieka i miejsce ich bytowania, wyjaśnia Aleksandra Kępa ze starachowickiego ratusza.
– Każdy dostaje od nas legitymację opiekuna kotów wolno żyjących, a my dostarczamy karmę w takiej ilości, aby wystarczyła na karmienie zadeklarowanej liczby zwierząt. Zazwyczaj przekazujemy ją raz na pół roku, ale oczywiście liczba kotów się zmienia, a my jesteśmy w stałym kontakcie z opiekunami – tłumaczy.
Zwierzęta są także pod stałą opieką weterynaryjną.
– Wszystkie koty są odłowione, zaczipowane, wysterylizowane i leczone. Jeżeli wymagają natychmiastowej interwencji weterynarza, to opiekun zgłasza taką potrzebę, miasto wydaje dyspozycję i zwierzę jest oddawane pod opiekę miejskim lekarzom weterynarii. Potem kot jest wypuszczany w miejscu bytowania. Część z tych zwierzą trafia do adopcji, bo widać, że nie nadają się do życia na wolności, ale są i takie, które lepiej funkcjonują w dzikim środowisku i nasza pomoc sprowadza się wtedy do karmienia i leczenia – zwraca uwagę Aleksandra Kępa.
Obecnie w Starachowicach działa 32 opiekunów kotów wolno żyjących, mają pod opieką około 280 zwierząt.













