Nie żyje Jan Żurowski – operator, filmowiec i wieloletni pracownik TVP3 Kielce. Zmarł w niedzielę rano (1 lutego) po walce z długą i ciężką chorobą. Miał 81 lat.
Z legendarnym „Żurkiem”, jak nazywano go w telewizji przez wiele lat miał okazję współpracować szef redakcji muzycznej Radia Kielce, Paweł Solarz. Jak mówi, był on wyjątkowym człowiekiem z pasją.
– Jak powiem, że nie ma ludzi niezastąpionych, to pewnie będzie banał, natomiast Janek Żurowski był wielkim artystą. On zrósł się z kamerą i potrafił czarować obrazem. Dzięki jego zdjęciom czasami kiepski materiał przygotowany przez reportera zyskiwał zupełnie inną jakość. Janek potrafił bawić się obrazem i po prostu kochał to, co robił. On bardziej kochał kamerę i pracę w telewizji, niż czasami powrót do domu, bo takim był człowiekiem, pracoholikiem. Pewnie gdyby żył i jeszcze mógłby pracować, wielokrotnie by powiedział teraz długa lufa, Pawełek. Długa lufa, czyli taki bardzo długi przejazd kamerą z prawej strony w lewą, albo odwrotnie. – wspomina.
Paweł Solarz dodaje, że dzięki pasji Jana Żurowskiego, możemy podziwiać bogatą wystawę w Wojewódzkim Domu Kultury.
– Gromadził wszystko to, co było związane z telewizją. Począwszy od tych pierwszych kamer, poprzez kasety, taśmy, różnego rodzaju kable, systemy montażowe i dzięki niemu powstała taka wystawa, którą można oglądać w Wojewódzkim Domu Kultury w portalu Informacji Kulturalnej – opowiada.
Po przejściu na emeryturę w 2005 roku Jan Żurowski rozpoczął współpracę z WDK. W 2013 roku przeszedł w stan spoczynku aktywności zawodowej.
W latach 70. Jan Żurowski był pracownikiem Radia Kielce, dokumentującym fotograficznie i filmowo pracę rozgłośni, w ktorej podziemiach miał swoją ciemnię.
Jan Żurowski urodził się 20 października 1945 roku w Kielcach. Fotografia od zawsze była jego pasją. Od początku lat 60.ubiegłego wieku związał swoją karierę zawodową z Wojewódzkim Domem Kultury w Kielcach. Tam w Amatorskim Klubie Filmowym GONG, pod okiem instruktora Andrzeja Kurbańskiego – „Kieleckiego Kawalerowicza”, poznawał tajniki pracy operatora filmowego.
W ramach zajęć w WDK, dokumentował życie ówczesnego miasta oraz wydarzenia w regionie Gór Świętokrzyskich. Jednym z ważniejszych wydarzeń w jego ponad 40. letniej pracy zawodowej, było uczestniczenie z kamerą filmową 16mm, w planie zdjęciowym filmu ,”Pan Wołodyjowski”, w reżyserii Jerzego Hoffmana, w 1966 roku w Chęcinach.













