Samorząd Nowego Korczyna ponownie podejmuje starania o budowę nowej linii kolejowej na trasie Busko-Zdrój – Nowy Korczyn – Żabno – Tarnów. Inicjatywa, która po raz pierwszy została zgłoszona w 2018 roku, pojawia się w dyskusji publicznej.
Jak przypomina burmistrz Nowego Korczyna Paweł Zagaja, wcześniejszy apel nie doczekał się odpowiedzi ze strony władz centralnych. Choć w tamtym czasie pojawiały się koncepcje związane m.in. z budową CPK i tzw. „szprych kolejowych”, żadne z tych planów nie przełożyły się na realne inwestycje w regionie Ponidzia.
– Nawiązując do tych planów, z mojej inicjatywy samorząd ponownie podjął apel o budowę tej linii. Dziś wydaje się on znacznie bardziej realny – zarówno w kontekście aktualnych zagrożeń geopolitycznych, w tym konfliktu zbrojnego na Ukrainie, jak i potrzeby rozwoju infrastruktury strategicznej i krytycznej – zaznacza.
Polska znalazła się obecnie w gronie dwudziestu najszybciej rozwijających się państw świata, co jak zaznacza burmistrz Nowego Korczyna wymaga dalszych inwestycji w infrastrukturę transportową. – Dotyczy to nie tylko dróg, ale również kolei, która stanowi impuls rozwojowy dla regionów. Po wybudowaniu nowej przeprawy mostowej i obwodnicy Nowego Korczyna to idealny moment, aby walczyć o kolej – dodaje burmistrz.
Samorządowiec zaznacza, że trasa przez Busko-Zdrój, Nowy Korczyn, Żabno do Tarnowa pozwoliłaby m.in. odciążyć ruch samochodowy i lepiej skomunikować uzdrowiska Ponidzia, w tym Busko-Zdrój i Solec-Zdrój. Linia kolejowa mogłaby również połączyć region z innymi częściami Polski, takimi jak Kraków, Przemyśl czy Wrocław, a także z południową Europą.
Burmistrz Nowego Korczyna zwrócił się o wsparcie inicjatywy do samorządów lokalnych. Wśród nich znalazła się m.in. Gmina Busko-Zdrój, która od lat aktywnie uczestniczy w dyskusjach dotyczących rozwoju połączeń kolejowych w regionie.
Burmistrz Buska-Zdroju Jerzy Szydłowski podkreśla, że każda inicjatywa zbliżająca do realizacji słusznego i zasadnego celu zasługuje na poparcie. Jak przypomina włodarz Buska-Zdroju, już w 2019 roku pojawiła się deklaracja zabezpieczenia miliarda złotych w ramach programu CPK na budowę linii kolejowej do Żabna przez Busko-Zdrój i Nowy Korczyn. Rok później gmina zgłaszała własne propozycje w ramach tzw. szprychy nr 7.
– W 2024 roku, już po objęciu przeze mnie funkcji burmistrza, występowałem osobiście do Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, który opracowywał plan zagospodarowania przestrzennego województwa. Przedstawialiśmy w nim trasę proponowaną przez Gminę Busko-Zdrój, aby została uwzględniona w tym dokumencie. Niestety ostateczne decyzje pozostają w rękach polityków, a trzeba pamiętać, że za rok odbędą się wybory -dodaje burmistrz.
Burmistrz zwraca również uwagę na wsparcie płynące z Małopolski. Sejmik Województwa Małopolskiego oraz starosta tarnowski zajęli stanowisko, w którym uznali za zasadne przedłużenie linii kolejowej z Tarnowa przez Szczucin do Buska-Zdroju, co umożliwiłoby bezpośrednie połączenie województw małopolskiego i świętokrzyskiego.
– Te inicjatywy popieramy i za nie dziękujemy. Pokazują one, że temat jest szeroko dyskutowany i ma realne podstawy.
Podczas najbliższej sesji Rada Miejska w Nowym Korczynie planuje przyjęcie oficjalnego apelu w sprawie budowy nowej linii kolejowej. Jednocześnie burmistrz zwrócił się z tą inicjatywą do samorządów lokalnych.
Samorząd deklaruje, że będzie szukać wsparcia również wśród parlamentarzystów i przedstawicieli administracji rządowej, aby inwestycja została ujęta w planach jako nowe zadanie infrastrukturalne na kolejne lata. Burmistrz zachęca mieszkańców do wspierania inicjatywy i zgłaszania swojego poparcia.













