Jak policzył Główny Urząd Statystyczny, w województwie świętokrzyskim hoduje się 39 165 sztuk krów mlecznych. Gospodarstw zajmujących się hodowlą jest w naszym regionie około 9 600, z czego 8 600 to gospodarstwa mleczne utrzymujące 47 200 krów mlecznych, co stanowi około 2,1 proc. pogłowia. Polska jest czołowym producentem mleka w Europie i na świecie.
Bydło hoduje się w Świętokrzyskiem głównie w pięciu powiatach: jędrzejowskim – 17,6 procent, kieleckim – 15,3 procent, opatowskim – 12 procent, buskim – 10,3 procent i włoszczowskim – 10,01 procent.
Najwięcej gospodarstw jest w gminach: Pawłów, Waśniów, Nowy Korczyn, Łopuszno, Baćkowice, Włoszczowa, Radoszyce, Pińczów, Bogoria, Łagów, Słupia Konecka, Oksa, Iwaniska, Busko-Zdrój i Bodzentyn.
Typowe gospodarstwo mleczne utrzymuje od kilkudziesięciu krów, ale nie brakuje mniejszych gospodarstw utrzymujących zaledwie kilka sztuk krów, które mleko sprzedają lokalnie lub do mniejszych przetwórni.
Jednak to nie ograniczanie inwestycji w hodowlę jest głównym problemem naszych gospodarstw, lecz starzejące się społeczeństwo wiejskie i ograniczone liczba młodych rolników skłonnych do przejmowania i rozwijania gospodarstw mlecznych. To jeden z kluczowych problemów regionu świętokrzyskiego jest. Pomimo wsparcia z programów PROW czy ekoschematów inwestycje modernizacyjne są ograniczone dostępnością kapitału, a także zmienną opłacalnością produkcji mlecznej.
Warto podkreślić, że Polska jest czołowym producentem mleka w Europie i na świecie, a statystyczny Polak spożywa rocznie ponad 270 litrów mleka i jego przetworów. W ostatnich latach rośnie konsumpcja produktów mlecznych, jak sery, ale spożycie mleka w postaci surowej spada.














