Na świętokrzyskich stokach nie brakuje amatorów „białego szaleństwa”. Warunki do jazdy na nartach są znakomite, mimo ostatniej odwilży i dodatnich temperatur.
Wolny dzień na kieleckim Stadionie postawiła aktywnie spędzić pani Ewelina wraz z synem Jankiem. Jak mówiła, warunki do jazdy na nartach są bardzo dobre, a stok jest idealny dla początkujących narciarzy.
– Jest bardzo przyjemnie, warunki są naprawdę wyśmienite, nie spodziewałam się wychodząc z domu, że będzie aż tak miło. Za oknem szaruga, a tutaj jest wspaniale. Śnieg jest bardziej miękki, ale dla początkujących narciarzy i dla spędzenia czasu na świeżym powietrzu nie ma to żadnego znaczenia. Mój syn uczy się jeździć, za nim właśnie kolejny zjazd, jest zachwycony – zaznaczyła.
Tomasz Pełka przyjechał na Stadion wraz z 8-letnim synem Jakubem.
– Ma czwarty raz narty na nogach. Mieliśmy lekcje w szkółce i po dwóch dniach nauki jeździ już samodzielnie. Stok bardzo dobrze przygotowany, przyjemne warunki do jazdy, nie jest zimno – mówił pan Tomasz, jednocześnie zapraszając wszystkich na wyciąg na Stadionie.
Pani Agnieszka postanowiła nauczyć się jazdy na nartach.
– Myślę, że dobrze mi idzie, z lekcji na lekcje jest coraz lepiej. To zasługa dobrego instruktora. Najważniejsza jest technika jazdy, jeśli się ją opanuje, to dalej już idzie – mówi.
Stok na Stadionie oraz drugi z kieleckich stoków, na Telegrafie w niedzielę są czynne do godziny 21.00. Ponadto, w regionie pojeździmy na nartach w Krajnie, Bałtowie, Tumlinie, Niestachowie, Konarach i Bodzentynie.




































