49 osób, w tym czworo dzieci znalazło schronienie w Szkole Podstawowej nr 1 w Końskich po pożarze bloku, do którego doszło w niedzielę (8 lutego). Jeszcze w poniedziałek (9 lutego) do swoich mieszkań mają wrócić lokatorzy z pięter od drugiego do czwartego, pozostali według zapewnień władz miasta do końca tygodnia.
Jak mówią chociaż mają gdzie spać, chcieliby już wrócić do swoich domów..
– Czekamy co z nami się stanie i mam nadzieję, że ktoś zrobi porządek z tym blokiem, bo niewiele brakowało, a stracilibyśmy życie. Nie zapomnę krzyku matki, która błagała o pomoc dla swoich dzieci. To było przerażające i naprawdę przykro czyta się komentarze w Internecie, że spaliła się tylko wersalka. Nikomu nie życzę, aby znalazł się w takiej sytuacji, w jakiej my byliśmy tej nocy – mówi jedna z mieszkanek ewakuowanego bloku.

– Byliśmy odcięci, nie mogliśmy wyjść z mieszkania. Byłam tak zdesperowana, że chciałam z dziećmi skakać z drugiego piętra. W szkole już dzieci otrzymały pomoc psychologiczną i wsparcie koleżanek – dodaje matka trójki dzieci.
Jak mówi dyrektor szkoły Paweł Milcarek, część placówki wyłączono z użytkowania, by zapewnić prywatność mieszkańcom i bezpieczeństwo uczniom.
– Zorganizowałem pracowników szkoły i Jednostkę Strzelecką 2026, którzy przygotowali dwie sale gimnastyczne na przyjęcie ewakuowanych, rozłożyli materace, zorganizowali koce, aby zapewnić komfort termiczny. Pierwsze transporty przybyły o godz. 3.00 w nocy, a nad ranem jeden z przedsiębiorców przywiózł ciepły posiłek. Jest też ciepła kawa i herbata dla tych mieszkańców – tłumaczy.

Burmistrz Krzysztof Obratański informuje, że obecnie w budynku trwa naprawianie instalacji elektrycznej, aby jeszcze dziś część lokatorów mogła wrócić do swoich mieszkań.
– Na miejscu działa przedstawiciel ubezpieczyciela oceniający rozmiary strat pod kątem odszkodowawczym. Gmina Końskie zleciła Przedsiębiorstwu Gospodarki Mieszkaniowej, aby nie czekając na wycenę rozpocząć prace remontowe, więc jest szansa, że znacząca część mieszkańców jeszcze dziś się znajdzie w swoich mieszkaniach. Mowa o tych z wyższych pięter – wyjaśnia burmistrz.

W najgorszej sytuacji są mieszkańcy pierwszego piętra, gdzie wybuchł pożar, jednak i ci najprawdopodobniej wrócą do mieszkań do końca tygodnia.
W niedzielnej, ponad trzygodzinnej akcji uczestniczyło 17 zastępów straży pożarnej.
09.02.2026. Końskie. Szkoła Podstawowa nr 1. Pogorzelcy / Fot. Magdalena Galas-Klusek – Radio Kielce
09.02.2026. Końskie. Szkoła Podstawowa nr 1. Pogorzelcy / Fot. Magdalena Galas-Klusek – Radio Kielce















