– Ulica Piekoszowska, bo na Piekoszów. Stąd jej nazwa. Historia tej ulicy jest natomiast ściśle związana z rozwojem Kielc, powstaniem terenów przemysłowych w sąsiedztwie torów kolejowych oraz z budową osiedla Czarnów – opowiada Krzysztof Myśliński, Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Zabytków.
Ulica Piekoszowska pierwotnie była ważnym traktem prowadzącym w kierunku Piekoszowa, Krasocina i dalej Częstochowy. Następnie, w latach 60. XX wieku, nabrała charakteru przemysłowego. W dużej mierze zdecydowało o tym doprowadzenie do Kielc kolei.
– Ulica Piekoszowska przez wiele lat była w zasadzie przedłużeniem ulicy Czarnowskiej, która najpierw prowadziła na Czarnów i dalej do Piekoszowa. Podział na Piekoszowską i Czarnowską nastąpił wówczas, gdy wybudowano linię kolejową i dworzec – mówi Krzysztof Myśliński.

Ulica Piekoszowska zaczęła się zabudowywać w późnych latach 20. i wczesnych 30. minionego wieku. Właśnie za sprawą kolei. Wówczas w tej części miast zaczęły powstawać tereny przemysłowe. W rejonie ulicy Piekoszowskiej mieściły się także koszary artylerii, a także słynna Fabryka Mebli Giętych „Henryków”. Z czasem zaczęto budować również domy, głównie po północnej stronie ulicy Piekoszowskiej.
– Po drugiej wojnie światowej powstały pierwsze, niewielkie bloki mieszkalne. Tuż obok skrzyżowania z ulicą Mielczarskiego. Kolejne, większe bloki, wybudowano natomiast w okolicach skrzyżowania ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej. Zaś dalej, w okresie międzywojennym, za obecną ulicą Jagiellońską, były pola i łąki. I tu ciekawostka: w tym miejscu urządzono coś na kształt zapasowego lotniska dla wojskowych samolotów. Z kolei w czasie drugiej wojny światowej Niemcy mieli tam lądowisko dla Luftwaffe, którego obsługa mieściła się w drewnianych barakach. Po zakończeniu okupacji, w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia, mieszkali w nich robotnicy budujący bloki na dzisiejszym osiedlu Czarnów. Byli to więźniowe kieleckiego zakładu karnego – dodaje Krzysztof Myśliński.

Ulica Piekoszowska straciła na znaczeniu po wybudowaniu ulicy Grunwaldzkiej, która została połączona z ulicą Żytnią. Przestała wówczas stanowić istotne połączenie między centrum Kielc i zachodnią częścią miasta.
Obecnie ulica Piekoszowska jest jedną z najdłuższych ulic w Kielcach – ma ponad 5 km. Na odcinku od ulicy Malików do granicy Kielc z gminą Piekoszów stanowi fragment drogi wojewódzkiej nr 786. Ulica Piekoszowska wiedzie od skrzyżowania z ulicą Mielczarskiego do granicy miasta ze Szczukowskimi Górkami, miejscowością znajdującą się w gminie Piekoszów. W ostatnich latach jej fragmenty były przebudowywane i modernizowane. Od 2016 roku zamiast skrzyżowania u zbiegu ulic Piekoszowskiej i Jagiellońskiej jest rondo. Dwa lata później wyremontowano fragment od ulicy Grunwaldzkiej do ulicy Podklasztornej, a także odcinek od ulicy Malików do ulicy Grunwaldzkiej. W 2025 roku wymieniono natomiast nawierzchnię na odcinku pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Chrobrego i Jagiellońską.














