Kieleccy radni nie wyrazili zgody na likwidację Przedszkola Samorządowego nr 6 przy ul. Bukowej. Przypomnijmy, miasto tłumaczyło, że na propozycję o wygaszeniu placówki miały wpływ względy finansowe oraz to, że w rekrutacji cieszyła się ona najmniejszą popularnością.
Teraz zajęta jest tam tylko połowa z możliwych miejsc, choć jak przekonują rodzice, zainteresowanie było, ale placówka nie mogła przyjąć więcej dzieci. Ci, których pociechy uczęszczają do Przedszkola Samorządowego nr 6, chwalą panujące tam warunki. Wśród nich jest Barbara Sadłowska.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego przedszkola. Dzieci chętnie tam chodzą, są bardzo dobrze zaopiekowane i nie wyobrażamy sobie, żeby nagle teraz w trakcie ich edukacji przedszkolnej zmieniać im środowisko – przekonuje Barbara Sadłowska.
Rodzice mieli też okazję przedstawić swoje stanowisko podczas czwartkowej (12 lutego) sesji rady miasta. Tłumaczyli, że propozycja przeniesienia dzieci do innych placówek, w tym pobliskiego przedszkola przy ul. Wojewódzkiej, może się odbić negatywnie na ich zdrowiu. Sylwia Leśnik zwracała również uwagę na problemy jakie wygeneruje ta kwestia, także dla opiekunów.
– Dla nas będzie to ciężka sytuacja, aby znaleźć czas na odprowadzenie dziecka do innej placówki. Na tym osiedlu są dziadkowie naszych dzieci, również opiekunowie, którzy mogą przyjść po dziecko. Nie wyobrażam sobie 70- czy 60-letnich babć czy dziadków, którzy mają problemy zdrowotne, przechodzących na drugą stronę ulicy Jesionowej, która za niedługo będzie remontowana – mówi Sylwia Leśnik.
Biorąc pod uwagę argumenty rodziców, radni klubu Koalicji Obywatelskiej zgłosili w międzyczasie poprawkę do uchwały odraczającą likwidację przedszkola do 31 sierpnia 2027 roku. Rada miasta ją przyjęła, by chwilę później padł kolejny, podczas tej samej sesji, remis. Ponieważ po 12 radnych było za wygaszeniem placówki oraz za jej pozostawieniem, uchwała nie została podjęta.

Jak informuje Tomasz Porębski, zastępca prezydenta Kielc, Przedszkole Samorządowe nr 6 będzie funkcjonować dalej w takiej samej formie, jak dotychczas.
– Myślę, że dyskusja była potrzebna. Ona też pokazywała nie tylko perspektywę tego przedszkola, ale ogólny stan demograficzny. Nie mogę wykluczyć, że radni w wyniku tej dyskusji, ale też w wyniku tego, co będzie się działo w najbliższych miesiącach, czyli kolejnego procesu rekrutacyjnego, za rok nie wrócą do tej samej dyskusji. Wówczas z ich strony może być inspiracja do tego, żebyśmy jednak powrócili do tego projektu uchwały. Ale co czas przyniesie, to oczywiście zobaczymy – powiedział Tomasz Porębski.
Jak przekonuje jedna z obecnych na sesji mam, Sylwia Klita, rodzice planują szeroką akcję promocyjną. Jej celem jest to, by w nadchodzącej rekrutacji do placówki zgłosiło się jak najwięcej dzieci.
– Nad tym będziemy na pewno jeszcze dyskutować w przedszkolu. Na razie nie będziemy zdradzać szczegółów. Na pewno będzie dzień otwarty, chcemy reklamować placówkę w taki sposób, żeby rzeczywiście trafiło do rodziców, że przedszkole nie będzie zamykane – tłumaczy Sylwia Klita.
Rekrutacja do kieleckich przedszkoli samorządowych rozpoczyna się w najbliższy poniedziałek, 16 lutego.
































