Zimno im sprzyja, a niedzielna pogoda sprawiła wielką niespodziankę. W Starachowicach odbył się I Zlot Morsów. Od kilku lat w mieście działają trzy nieformalne grupy miłośników zimnych kąpieli: Klub Morsów „Wektor”, Świętokrzyskie Wiedźmy i grupa Mors Może Więcej. Jak mówi jedna z organizatorek wydarzenia Monika Dygas – choć każda z grup ma swoje zwyczaje, to warto się spotkać we wspólnym gronie.
– My z grupą Mors Może Więcej spotykamy się w zakolu rzeki Kamiennej, przy starym młynie, w bardzo urokliwym miejscu. W każdym spotkaniu chodzi nie tylko o hartowanie ciała, ale też o spotkanie z ludźmi o podobnych poglądach – dodaje.
– Morsowanie ma wiele pozytywnych aspektów zdrowotnych – zaznacza Monika Dygas.
– Nie chorujemy, nie imają się nas katary czy przeziębienia, a dodatkowo morsowanie wyzwala endorfiny, więc poprawia się humor – wymienia.

Jak mówią miłośniczki morsowania z grupy Świętokrzyskie Wiedźmy, które spotykają się tylko w damskim gronie, jest to sposób na zachowanie zdrowia, ale i dobrego humoru.
– Spotykamy się w babskim gronie, nikt tu nikogo nie pogania, nie ustanawiamy rekordów w zanurzaniu. Wspieramy się wzajemnie i nie oceniamy – mówi pomysłodawczyni spotkań Magdalena Maciąg.
Z kolei Jarosław Warszawa, szef grupy morsów „Wektor”, zwraca uwagę na fakt, że kąpiele w zimnej wodzie pozwalają zachować jędrność ciała, wzmacniają odporność, a dodatkowo pomagają pokonać wewnętrzne ograniczenia.
Zbiornik Piachy jest jednym z popularniejszych miejsc do morsowania. Spotykają się tam różne grupy formalne i nieformalne. Organizatorzy zlotu zapowiadają kolejne podobne spotkania.











![RADOMIAK RADOM - KORONA KIELCE [ZAPIS RELACJI] - Radio Kielce KORONA KIELCE - ZAGŁĘBIE LUBIN [ZAPIS RELACJI]](https://radiokielce.pl/wp-content/uploads/2026/01/MGL9170-350x250.jpg)


