Jest szansa, że zabytkowa synagoga w Nowym Korczynie wkrótce zostanie w pełni zadaszona. Inwestycja jest szacowana na ok. 400 tys. zł. Gmina stara się o 80-procentowe dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Święokrzyskiego w Kielcach.
Planowane prace już zostały uzgodnione z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Burmistrz Paweł Zagaja mówi, że projekt obejmuje wykonanie drewnianej konstrukcji dachu, pokrytej płaską blachą. Takie samo rozwiązanie zastosowano w 2013 roku podczas pierwszego etapu rewitalizacji.
– Wtedy, w ramach pierwszego etapu rewitalizacji wykonano konstrukcję ochronną nad murami obiektu. Wówczas odtworzono również część zadaszenia nad budynkiem. Planowana więźba dachowa zostałaby wykonana w takim samym rozwiązaniu inżynieryjnym – mówi.
Pełne zadaszenie pozwoliłoby nie tylko lepiej zabezpieczyć budynek, ale również organizować wydarzenia kulturalne wewnątrz obiektu niezależnie od warunków atmosferycznych.
– W murach synagogi odbyło się już kilka wydarzeń, jednak ich organizacja była uzależniona od sprzyjających warunków pogodowych. Brak pełnego zadaszenia sprawiał, że każde przedsięwzięcie wymagało dobrej aury. Mimo to, klimat i atmosfera tego miejsca są wyjątkowe, co podkreślają zarówno mieszkańcy, jak i uczestnicy wydarzeń – dodaje burmistrz.
Inwestycja otworzyłaby również drogę do dalszej poprawy stanu technicznego budynku, tak aby w pełni mógł on służyć celom kulturalnym i społecznym. Władze gminy podkreślają, że bez wsparcia zewnętrznego realizacja inwestycji może być niemożliwa.
– 80-procentowe dofinansowanie stanowiłoby ogromną pomoc. Bez tych środków budżet gminy może nie udźwignąć takiego zadania – zaznacza burmistrz.
Synagoga w Nowym Korczynie została wybudowana w 1659 roku na mocy przywileju króla Jana II Kazimierza. Do jej budowy wykorzystano materiały pochodzące z rozbiórki zamku królewskiego. Pierwsi Żydzi osiedlili się w Nowym Korczynie już na początku XVI wieku, a przez kolejne stulecia bóżnica była ważnym centrum życia religijnego i społecznego. Na przestrzeni wieków obiekt był kilkukrotnie przebudowywany. W czasie II wojny światowej został doszczętnie zdewastowany, a w latach 60. XX wieku wykorzystywany był jako magazyn zbożowy przez Gminną Spółdzielnię „Samopomoc Chłopska”. Od tamtego czasu aż do 2012 roku synagoga pozostawała w ruinie.
Przed rozpoczęciem prac rewitalizacyjnych konieczne było uregulowanie stanu prawnego nieruchomości. Ostatecznie to gmina przejęła obiekt i stała się jego pełnoprawnym właścicielem.
Dziś samorząd stawia sobie za cel nie tylko zabezpieczenie murów, ale także przywrócenie synagodze odpowiedniej rangi – jako miejsca spotkań, kultury i pamięci o wielowiekowej historii żydowskiej społeczności w Nowym Korczynie.














