Składane gondole, wózki ekologiczne, lalki do złudzenia przypominające noworodki, maty sensoryczne, z których skorzystają nie tylko dzieci, lecz także seniorzy – we wtorek (17 lutego) w kieleckim centrum wystawienniczym rozpoczęły się targi Kids’ Time. Do Kielc przyjechało ponad 100 przedstawicieli branży z 12 krajów świata.
Na targach prezentuje się wiele firm produkujących wózki. Jak mówią ich przedstawiciele, w Polsce w trendach są wózki w kolorach ziemi, czerń wychodzi dziś z mody. Sprzęty do wożenia dzieci są dziś coraz bardziej funkcjonalne i wygodne do użytkowania dla rodziców. Łukasz Tabaka z firmy Adamex mówi, że nowością jest składana gondola.
– Odbywa się to dosłownie jedną ręką. Łapiemy za przycisk i gondola automatycznie łamie się na pół. Drugą ręką łapiemy za blokadę składania, pociągamy do góry i wózek sam się składa. Właściwie za pomocą dwóch ruchów mamy złożony cały wózek wraz z gondolą – instruuje.
Wózki mogą być też ekologiczne, o czym zapewnia Tomasz Świergolik z fimy Marko.
– To pierwszy właściwie w stu procentach ekologiczny wózek. Sama konstrukcja zbudowana jest z bambusa, natomiast pozostałe materiały pochodzą z recyklingu. W obecnych czasach, gdy mamy do czynienia z zaśmiecaniem środowiska, myślę że to idealne rozwiązanie – zaznacza.

Wystawa obfituje w sensoryczne rozwiązania. Można zobaczyć maty, które sprawdzą się do nauki chodzenia dla dzieci, mogą one wspierać także osoby starsze, cierpiące z powodu żylaków. Justyna Kusznik z czeskiej firmy Muffik mówi, że to produkt ortopedyczny.
– To maty kolorowe, które wyglądają jak dywaniki. Można je łączyć w większą całość, tworzyć tory przeszkód, do czego służą m.in. dodatkowe kładki. Maty rozkładamy na podłodze, chodzimy po nich na boso i wtedy odczuwamy zmiany w naszych doznaniach – przybliża.
Jeśli chodzi o zabawki, tu oferta jest bardzo szeroka. Prezentowane są maskotki z ulubionymi dziecięcymi bohaterami z bajek, klocki magnetyczne i tradycyjne, samochody i lalki. Te ostatnie dziś mogą do złudzenia przypominać noworodki. Marek Gruszczyński, przedstawiciel hiszpańskich lalek mówi, że te nazywają się reborn.
– Lalka waży 1,7 kg, czyli tyle, ile niemowlę. Jeśli ją niewłaściwie uchwycimy, główka bezwładnie spada. Lalki mają paznokcie, widać ich żyły, z noska i ust wypływa wydzielina. Lalka jest wierną kopią dziecka – zaznacza.
Wystawa potrwa do czwartku, 19 lutego. Kids’ Time to wydarzenie branżowe, co oznacza że wystawę zwiedzać mogą jedynie przedstawiciele firm, nie jest dostępna dla mieszkańców.









































