Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu zamieścił w mediach społecznościowych oświadczenie, w którym poinformował: „W związku z incydentem podczas meczu Radomiaka Radom i Korony Kielce w Radomiu informujemy, że osoba, której dotyczy sprawa, nie jest już pracownikiem Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu”.
Po końcowym gwizdku na murawę wbiegł kibic, który pchnął pomocnika kieleckiego zespołu Tamara Svetlina. Z pomocą pospieszył Słoweńcowi Marcin Cebula, który za uderzenie agresora, został ukarany czerwoną kartką. Chwilę później cieszący się ze zwycięstwa wraz z drużyną dyrektor marketingu i komunikacji Korony Michał Siejak został uderzony w głowę, butelką rzuconą z trybun. Zalał się krwią i został odwieziony do szpitala.
Po piątkowych wydarzeniach zatrzymano m.in. 47-latka, który rzucił butelkę na murawę i trafił nią w głowę pracownika Korony. Mężczyźnie postawiono zarzuty. Jego czyn został zakwalifikowany jako występek chuligański, za który grozi nawet pięć lat więzienia. W poniedziałek serwis wKielcach.info poinformował, że zatrzymany mężczyzna jest pracownikiem Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu.










