Wierni kościoła katolickiego obchodzą 18 lutego Środę Popielcową, która rozpoczyna okres Wielkiego Postu. To czterdziestodniowy czas przygotowania do uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego.
Jak przypomina ksiądz Mirosław Cisowski, proboszcz parafii pw. św. Wojciecha w Kielcach, w Środę Popielcową na znak pokuty duchowni posypują wiernym głowę popiołem, wypowiadając słowa: „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię” lub „Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz”.
– Ta druga sentencja to nawiązanie do biblijnych słów z księgi Rodzaju, kiedy to Bóg powiedział je do Adama w wyniku jego nieposłuszeństwa. W ten sposób Bóg chce nam uświadomić, że jesteśmy śmiertelni, przypomina nam o znikomości naszego życia i o jego przemijaniu. Warto pamiętać, że jest to tylko część prawdy, bowiem jako chrześcijanie wierzymy, że Bóg nas z tego prochu podźwignie i z Chrystusem chwalebnie zmartwychwstaniemy- wyjaśnia.
Kaplan podkreśla, że warto przeżyć czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu dbając o swój kontakt z Bogiem oraz podejmując się wyrzeczeń i pomagając bliźnim. Pomagają w tym post, modlitwa i jałmużna.
W porannym nabożeństwie w kościele św. Wojciecha w Kielcach wzięło udział mnóstwo osób a wśród pani Dominika.
– Wielki Post jest dla mnie jako osoby wierzącej okresem bardzo ważnym. To czas refleksji nad własnym życiem i wprowadzeniem zmian w tych jego dziedzinach, które wymagają popraw. Może mamy jakieś słabości czy grzechy, które nam dokuczają, których chcielibyśmy się pozbyć, to właśnie jest dobry moment, aby coś w tym kierunku zrobić. Oczywiście najlepiej, jeśli te zmiany będą dotyczyły nie tylko okresu Wielkiego Postu, ale także czasu po nim- zaznacza.
W Środę Popielcową katolików obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych (od 14. roku życia) i post ścisły (między 18. a 60. rokiem życia), czyli ograniczenie liczby posiłków do dwóch lekkich i jednego do syta w ciągu dnia.
Nazwa „Środa Popielcowa” wywodzi się z dawnych rytów pokutnych. Począwszy od połowy V wieku w pierwszy poniedziałek wielkiego postu dokonywano obrzędu wypędzania z kościoła pokutników, na których ciążyły duże przewinienia. Przystępowali oni do tajnej spowiedzi przed biskupem (albo wyznaczonym przez niego delegatem), po czym o wyznaczonej godzinie stawiali się przed wejściem do kościoła. Byli wprowadzani do środka, a biskup i prezbiterzy posypywali im głowy popiołem. Wypowiadano przy tym formułę: „Pamiętaj człowiecze, że jesteś prochem i w proch się obrócisz; czyń pokutę, abyś miał życie wieczne”. Następnie biskup kropił wodą święconą ich oraz przeznaczone dla nich ubrania pokutne. Po litanii do Wszystkich Świętych podczas, której pokutnicy leżeli na posadzce kościoła, byli wypędzani na zewnątrz. Od początku VII wieku obrzęd ten był sprawowany już w środę, przed pierwszą niedzielą wielkiego postu.














