Gmina Brody planuje oczyszczenie miejscowego zbiornika wodnego i nowe inwestycje. Wójt Brodów zwraca uwagę, że planowane działania mają przede wszystkim zapobiegać nagłym zjawiskom atmosferycznym.
– Mają one na celu zwiększenie pojemności retencyjnej zalewu, poprawę bezpieczeństwa przeciwpowodziowego, przeciwdziałanie skutkom suszy, podniesienie walorów rekreacyjnych i turystycznych, ale także poprawę stanu środowiska naturalnego – wyjaśnia.
– Właściwe utrzymanie i modernizacja zbiornika to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim realne wsparcie dla mieszkańców w kontekście zmian klimatycznych i coraz częstszych zjawisk ekstremalnych. Prowadzimy rozmowy z Wodami Polskimi, aby przeprowadzić te prace – zaznacza.
Akwen w Brodach ma szansę na oczyszczenie. Obecnie pełni funkcję rekreacyjną, ale mimo to nie ma tu kąpieliska, a główną przeszkodą do jego utworzenia jest zanieczyszczenie dna. Zdaniem wójta bezwzględne jest jego odmulenie.
– Zalew w Brodach od 50 lat nie był oczyszczony i konserwowany, wobec tego osad na dnie jest na pewno bardzo duży. Podejmujemy rozmowy w Wodach Polskich, które zarządzają zbiornikiem, aby podjąć się prac nad jego oczyszczeniem. Wcześniej jednak konieczne będzie sprawdzenie, jaki rodzaj osadu trzeba będzie usunąć – zwraca uwagę wójt.
– Konieczne są prace badawcze, które pokażą, jaki jest skład chemiczny osadu i jaką metodę oczyszczania trzeba zastosować, czy to będzie bioremediacja, czyli ekologiczna metoda oczyszczania przy użyciu mikroorganizmów lub roślin, czy mechaniczne użycie refulera, czyli maszyny, która usunie zanieczyszczenie dna. Musimy wiedzieć, czy mamy do czynienia z metalami ciężkimi, albo innymi zanieczyszczeniami. To dopiero to pozwoli na oszacowanie kosztów prac – tłumaczy.
Zbiornik wodny w Brodach to miejsce do uprawiania sportów motorowodnych, ale także akwen ceniony przez wędkarzy.














