Skoczkowie narciarscy mają Turniej Czterech Skoczni, a entuzjaści pływania w Kielcach – Turniej Pięciu Pływalni. Punktualnie o godzinie 9:00, na basenie Orka przy ul. Kujawskiej, rozpoczęły się w niedzielę (22 lutego) pierwsze zawody w ramach nowego cyklu.
Jak tłumaczy dyrektor Jacek Domoradzki, inicjatywa jest odpowiedzią na ogromne zainteresowanie innymi zawodami organizowanymi przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. W ramach turnieju uczestnicy będą rywalizować na kolejnych kieleckich obiektach. Wygrywa ten, kto na zakończenie cyklu osiągnie najlepszy dystans.
– Wsłuchując się w głos pływaków, postanowiliśmy stworzyć coś na kształt takiego dużego sportowego wyzwania, którym niewątpliwie ten turniej jest. Będziemy raz w miesiącu na jednej z naszych kieleckich pływalni organizowali takie godzinne pływanie – tłumaczy Jacek Domoradzki.
Do startu w pierwszych zawodach cyklu zapisało się 45 osób. Wśród nich był m.in. pan Leszek Krzysiek, dla którego pływanie jest przede wszystkim sposobem na utrzymanie sprawności fizycznej.
– Odchodzą problemy z kręgosłupem. Już nie umiałbym żyć bez pływania. Źle się czuję po trzech, czterech dniach bez basenu. To już mój czwarty czy piąty godzinny maraton. Zobaczymy, jak dzisiaj pójdzie – mówił przed startem Leszek Krzysiek.

Nie zabrakło również przedstawicieli klubów sportowych z naszego regionu. Dla Bartosza Kowalczyka zawody są elementem przygotowań do innych mistrzowskich imprez.
– Pływam zawodowo w Koronie Swim Kielce i do udziału w wydarzeniu skłoniła mnie możliwość rywalizacji. Mnie będzie dziś satysfakcjonował wynik 5 km – powiedział Bartosz Kowalczyk.
W kolejnych miesiącach rywalizacja przeniesie się na pływalnie Jurajska (22 marca), Mors (19 kwietnia), Delfin (10 maja) oraz Foka, gdzie 14 czerwca odbędzie się finał imprezy.























