Nowe torowiska oraz modernizacja istniejących stacji. Prace budowlane związane z odtworzeniem „Ciuchci Ponidzie” nabierają tempa. Inwestycja realizowana równolegle na terenie gminy Jędrzejów i Pińczów ma docelowo połączyć oba samorządy. Na razie jednak przebudowywane są dwa odcinki – z Umianowic do Pińczowa oraz z Jędrzejowa do Motkowic.
Marcin Piszczek, burmistrz Jędrzejowa informuje, że prace przy modernizacji kolejki trwają praktycznie na całym odcinku trasy przebiegającej przez niemal całe miasto. Najbardziej widoczne są prace przy wymianie torowiska oraz modernizacji stacji w Jędrzejowie.
– Równie ważny jest także remont zabytkowych budynków kolejki wąskotorowej. Przykładowo hali napraw, która już funkcjonuje i prowadzi remonty lokomotyw i wagonów. Prace wciąż trwają. To był bardzo zaniedbany budynek, który zmienia swój wygląd. To nie tylko poprawa komfortu pracujących tu osób, ale też o wiele lepsza estetyka jednej z ważniejszych atrakcji Jędrzejowa. Pamiętajmy, że zabytkowa kolejka wąskotorowa liczy ponad 100 lat – podkreśla.

Zmodernizowane hale docelowo mają zyskać także nowe przeznaczenie. Nowa przyszłość czeka m.in. miejsce, w którym do tej pory remontowano wagony. Dariusz Zarzycki, kierownik kolejki wąskotorowej w Jędrzejowie informuje, że w hali znajdują się jeszcze dwa tzw. letniaki czyli letnie wagony.
– Roboty idą sprawnie. W tej chwili trwa wymiana okien. Ukończono też budowę dachu. Z kolei wewnątrz zakończono prace przy nowej wylewce. Sama hala będzie wykorzystywana pod organizację imprez kulturalnych, wystaw lub występów artystycznych – wyjaśnia.
– Teraz remontujemy prawdopodobnie dwa ostatnie wagony wykorzystywane latem. Hala ma być oddana pod koniec kwietnia tego roku – dodaje Dariusz Zarzycki.
Wyposażenie wagonów jest montowane w pobliskiej stolarni, która mimo trwających na całej stacji robót budowlanych działa na pełnych obrotach. Włodzimierz Purchała, kierownik warsztatu wyjaśnia, że na wyposażeniu remontowanych wagonów znajdą się m.in. nowe ławki.
– W tej chwili montujemy ławki, które trafią do wagonów. Jeden z nich jest jeszcze obkładany nowymi deskami włącznie z dachem krytym blachą – tłumaczy.

Równolegle trwają także prace przy modernizacji odcinka kolejki między Pińczowem, a Umianowicami. Tomasz Hałatkiewicz, dyrektor Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych przypomina, że prace po stronie Pińczowa odejmują trasę o długości ponad 10 km.
– Od strony Skowronna, odtworzono stary mostek. Torowiska także są już ułożone. Obecnie czekamy na nadejście dodatnich temperatur, co umożliwi prawidłowe przykręcenie szyn. Natomiast w samym Pińczowie roboty nieco się przedłużyły z uwagi na uzgodnienia dotyczące ponad 20 dojazdów do posesji należących do osób prywatnych i okolicznych firm – mówi.
Obecnie na stacji w Pińczowie trwają prace związane m.in. z modernizacją istniejącej infrastruktury. Dodatkowo powstanie także obrotnica, która ma pozwolić na zmianę kierunku jazdy lokomotywy.
– W budynku stacji, którą częściowo dzierżawimy, znajduje się poczekalnia, toalety i pomieszczenie dróżnika. Remont w tym miejscu jest praktycznie zakończony. Budowana jest również niewielka wiata dla lokomotywy wraz z kanałem technicznym, który ma pozwolić na wykonywanie drobnych przeglądów i napraw bez potrzeby odsyłania lokomotywy czy wagonów do Jędrzejowa – podkreśla.

Tymczasem Marcin Piszczek zwraca uwagę, że tylko w ubiegłym roku kolejka w Jędrzejowie przewiozła ponad 10 tys. turystów. Jednocześnie przyznaje, że do tej pory stacja ulokowana w centralnej części miasta stanowiła swojego rodzaju zaniedbaną enklawę.
– Zachodzące tu zmiany powinny wzmocnić potencjał kolejki. To też większe bezpieczeństwo w ruchu pasażerskim. Z kolei jako gmina Jędrzejów zadeklarowaliśmy, że weźmiemy na siebie ciężar odbudowy przeprawy przez starorzecze Nidy i jej obecne koryto. Wszystko oczywiście przy wsparciu urzędu marszałkowskiego. Miejmy nadzieję, że w najbliższych latach kolejka będzie znów kursować między Jędrzejowem, a Pińczowem. Nie tylko na dwóch osobnych trasach – stwierdza burmistrz.
Jak informowaliśmy mowa tu o przebudowie dwóch 600 m drewnianych estakad i stalowego mostu na Nidzie. Ile może kosztować budowa przeprawy? Szacunki mówią o około 20 mln zł. Burmistrz Jędrzejowa wyjaśnia, że samorząd będzie ubiegał się o pozyskanie pieniędzy w ramach naboru na renowację zabytków, który ma być ogłoszony przez urząd marszałkowski. Kiedy można spodziewać się realizacji tej części projektu? Tego na razie nie wiadomo. Pewnym jest, że będzie to perspektywa co najmniej kilku lat.
Koszt aktualnie realizowanych robót wynosi prawie 29 mln zł. Przy czym unijne dofinansowanie to niemal 26 mln zł. Przebudowa torowiska oraz stacji na odcinku od Motkowic do mostu na Nidzie oraz z Umianowic do Pińczowa ma zakończyć się w tym roku. Obie trasy mają być oddane do użytku w 2027 roku.






































