Ze wszystkich typów produkowanego w Polsce uzbrojenia, które nasz kraj zgłosił do programu SAFE, zdecydowanie największym zainteresowaniem cieszą się przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun.
Pełna polska lista produktów eksportowych jest niejawna, ale w wywiadzie dla portalu polska-zbrojna.pl wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk wyjawił, jaki umieszczony na liście sprzęt wojskowy cieszył się największym zainteresowaniem innych państw. Były nim bezapelacyjnie przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe (PPZR) Piorun produkowane w skarżyskim MESKO. Polityk podkreślił, że skala zainteresowania była bardzo duża i pozwoliła oszacować zapotrzebowanie na Pioruny. – Gdybyśmy produkowali ich dziesięć razy więcej, to na wszystkie znaleźlibyśmy kupców – skomentował Cezary Tomczyk.
Ogromne zainteresowanie Piorunami ze strony państw, które przystąpiły do programu SAFE, albo chcą skorzystać z tego, że zrobiły to inne kraje i dołączą do nich, aby wynegocjować dla siebie lepszą cenę, pozwala wierzyć, że realny jest scenariusz, w którym polskie pociski za kilka lat zdetronizują amerykańskie Stingery w roli najpopularniejszej w Europie przenośnej broni przeciwlotniczej krótkiego zasięgu (MANPADS – Man-Portable Air-Defense Systems). Kluczowy tutaj jest ich zakup przez największe kraje na Starym Kontynencie, a w ostatnich tygodniach taką wolę wyraziły między innymi Francja i Niemcy.
Więcej na ten temat portalu internetowym Polska Zbrojna.













