Policja zatrzymała 17-latka, który może mieć związek z morderstwem w Kadłubie, gdzie w jednym z domów znaleziono zwłoki dwóch osób.
W okolicach Kadłuba prowadzona była policyjna obława, a placówki oświatowe prosiły rodziców, by dzieci nie wracały same do domów.
Według relacji rzecznik prasowej KP Policji w Strzelcach Opolskich mł. asp. Doroty Janać, funkcjonariusze w nocy otrzymali informację o morderstwie w jednym z domów jednorodzinnych.
– Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, znaleźli zwłoki mężczyzny i kobiety. Według wstępnych ustaleń to mieszkańcy tego domu – powiedziała.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar przekazał PAP, że u ofiar stwierdzono liczne rany rąbane. Według nieoficjalnych informacji narzędziem zbrodni była siekiera.
– Według naszych ustaleń, w domu mieszkały cztery osoby: małżeństwo, 17-letni chłopak i teściowa mężczyzny, a zarazem babcia nastolatka. Zamordowany został mężczyzna i najstarsza mieszkanka domu. Żona mężczyzny w momencie zbrodni była w szpitalu na planowej operacji – powiedział prokurator Bar.
Biuro prasowe KW Policji w Opolu odmawia udzielenia informacji na temat zdarzenia odsyłając do prokuratury.













