Galeria U Strasza w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach ma już pięć lat. Z tej okazji w piątkowy wieczór (27 lutego) nie zabraknie urodzinowego tortu, ale główną częścią imprezy będzie otwarcie nowej wystawy zdjęć.
Tym razem zostaną pokazane zdjęcia Artura Dziwirka. Jak wyjaśnia autor, ekspozycja nosi tytuł „Dekompozycja 12 do potęgi entej”, bo dwunastka będzie się pojawiała wielokrotnie.
– To jest cykl 12 obrazów. 12 to liczba ładu i porządku kosmicznego. To dość osobisty projekt, bo pokazuje mój charakter, moje wnętrze, czyli postrzeganie świata, który już się na tyle zmienił, że stał się bardzo powtarzalny. Ale teraz żyjemy w dużym chaosie, w dużym natłoku informacji i to też gdzieś się we mnie nazbierało i zalega. Postanowiłem to przelać na papier fotograficzny – tłumaczy.
W niektórych kręgach 12 jest uznawana za liczbę, która przynosi szczęście i tak chyba było też w przypadku Artura Dziwirka. Ta wystawa była planowana na maj i tylko przypadek sprawił, że fotografik, który miał zaplanowany ten termin musiał z niego zrezygnować.
Ale liczb, które będą ważne tego wieczoru jest więcej. Kolejną jest 50, bo to 50 wystawa w tym miejscu. Jest też piątka, ponieważ właśnie minęło pięć lat od otwarcia Galerii U Strasza. Ta uroczystość miała miejsce 26 lutego 2021 roku. Wówczas swoje fotografie, ujęte w cykl „Bajki niczyje”, pokazała Jolanta Rycerska.
Patron galerii Maksymilian Strasz jest nazywany „ojcem polskiej fotografii”. Urodził się w Ojrzanowie na Mazowszu, w zubożałej rodzinie szlacheckiej. Był absolwentem Szkoły Inżynierii Cywilnej, a później Wydziału Sztuk Pięknych i Miernictwa Uniwersytetu Warszawskiego. W sierpniu 1837 roku został inżynierem gubernialnym w Kielcach. Zasłynął swoimi pracami z dziedziny fotografii, interesował się też optyką. W 1857 roku wydany został jego podręcznik zatytułowany „Fotografja czyli zbiór środków używanych do zdejmowania obrazów za pomocą światła na papierze lub szkle, ułożony do praktycznego zastosowania, podług dzieł hr. de la Sor i Texier, Le Graya i Brebissona”, a w kolejnych latach (1860, 1862 i 1866) jego dalsze części, które niestety nie zachowały się do naszych czasów.
Artur Dziwirek ocenia, że minione pięciolecie było dobrym czasem.
– Średnio 10 wystaw w roku, to pokaźny materiał, który przeszedł przez przestrzeń Galerii U Strasza, jak również wielu artystów, którzy się tu prezentowali. Mogę powiedzieć, że w fotografii jesteśmy multitematyczni – podsumowuje.
Swoje prace pokazywali najlepsi świętokrzyscy fotograficy, m.in.: Jerzy Piątek, Henryk Pieczul, Tomasz Bator, Jarosław Siłakiewicz, Magdalena Wolff i Andrzej Łada. Jednak Galeria U Strasza nie ogranicza się tylko do lokalnych artystów. Można tu też było oglądać prace autorów z innych miast, m.in. Andrzeja Grudnia (Radom), Katarzyny Navarry (Warszawa), Jacka Szwica (Przemyśl), Stanisława Kulawiaka (Ostrzeszów, woj. wielkopolskie) i Zbigniewa Furmana (Kraków).
Specjalną wystawą upamiętniono ikonę świętokrzyskiej fotografii – Pawła Pierścińskiego.
Artur Dziwirek zwraca uwagę, że zawsze najważniejszy jest poziom prac.
– Jesteśmy otwarci, bo oprócz tego, że mieliśmy prezentację artystów z naszego związku, ale też pokazywaliśmy fotografików z polecenia, którzy przesyłali nam swoje portfolia. Mamy wewnętrzną radę artystyczną, która wybiera zdjęcia, decyduje o ich losie. Zależy nam poziomie, więc zdarzyło się raz czy dwa, że poprosiliśmy autora o wymianę zdjęć, ale to są zakulisowe szczegóły – zaznacza.
Były wernisaże, podczas których artystom towarzyszyły koncerty.
Artur Dziwirek dodaje, że wystawy na ten rok są zaplanowane.
– Fajnie się dzieje, bo mamy już ludzi z całej Polski i miks tematów, a te osoby napędzają do naszej galerii kolejne o różnym postrzeganiu codzienności, o zainteresowaniu różną fotografią i różną tematyką – stwierdza.
Piątkowy wernisaż rozpocznie się w Galerii U Strasza o godz. 18.00. Wstęp wolny.
Artur Dziwirek – prezes Związku Polskich Artystów Fotografików Okręg Świętokrzyski. Urodził się w 1968 roku w Białymstoku, ale mieszka w Kielcach. Fotografią zainteresował się w latach 80. XX wieku. Szczególnie interesująca jest dla niego fotografia architektury, w której poszukuje specyficznych fragmentów i detali. W jego fotografiach dominuje nurt konstruktywistyczny i minimalistyczny.
Od 2003 roku jest członkiem Klubu Fotograficznego CKF w Kielcach, a od 2007 roku – Związku Polskich Artystów Fotografików. Współpracuje z Fotoklubem MCK w Ostrowcu Świętokrzyskim (od 2005 roku). Jest aktywnym uczestnikiem oraz organizatorem plenerów ZPAF oraz Fotoklubu MCK.














