W meczu 18. kolejki Ligi Centralnej piłkarzy ręcznych SMS ZPRP Kielce przegrał we własnej hali z Nielbą Wągrowiec 34:43 (16:18).
Najwięcej bramek dla kieleckiego zespołu zdobyli Jakub Trzaskowski – 9 i Bartosz Sobczyk – 6. Najskuteczniejszy w ekipie z Wielkopolski był autor 11 trafień Łukasz Gierak.
– Przeszliśmy obok zawodów bez charakteru i ambicji. Pierwsza połowa bardzo rozchwiana z wieloma błędami i nieskutecznością, ale mimo to mogliśmy wyjść na prowadzenie i to nie tylko jedną czy dwiema bramkami, ale pozwoliliśmy im kontrolować grę. W drugiej części w zasadzie mecz z każdą minutą się kończył i finalnie w czterdziestej piątej minucie było już po zawodach – powiedział trener SMS Zygmunt Kamys.

– Pozbieraliśmy się po ostatniej porażce z UW i zagraliśmy zdecydowanie lepsze zawody. Wynik jest wysoki, ale nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Zdecydowanie wygrało nasze doświadczenie, bo nawet gdy chłopcy z Kielc zbliżali się do nad na jedną czy dwie bramki graliśmy mądrze i nie pozwalaliśmy im wejść na pełne obroty – stwierdził szkoleniowiec Nielby Artur Markowski.

O kolejne ligowe punkty SMS ZPR Kielce powalczy w środę 4 marca na wyjeździe z AZS AGH Kraków.
















