„Historia kieleckiej motoryzacji – 90 lat Automobilklubu Kieleckiego” – to tytuł nowej wystawy w Muzeum Historii Kielc. Prace nad nią już się rozpoczęły. Kuratorzy wystawy proszą o udostępnienie pamiątek, związanych z kieleckim automobilizmem.
Jak mówi dr Beata Żelazny z Muzeum Historii Kielc, te dzieje sięgają początków XX wieku.
– Pierwszy samochód w Kielcach posiadał Józef Unger, który prowadził w naszym mieście księgarnię. Zakupił go w 1904 roku – mówi.
Do tego właśnie czasu będzie nawiązywała planowana ekspozycja – dodaje Bartłomiej Tambor z Muzeum Historii Kielc.
– Będzie opowiadała historię kieleckiej motoryzacji, ze szczególnym uwzględnieniem Automobilklubu Kieleckiego. Zaczniemy od pierwszych samochodów, budowy całej infrastruktury, czyli pokażemy, gdzie były pierwsze stacje benzynowe, którzy z mieszkańców miasta posiadali samochody, a którzy przejawiali jakąś smykałkę sportową. Takich Kielczan, którzy odnosili sukcesy sportowe motoryzacyjne również mieliśmy i to już przed II wojną światową, m.in. jeden z kieleckich sportowców, Jerzy Nowak, jadąc Fordem V8 zajął jedenaste miejsce w Rajdzie Monte Carlo w 1935 roku – wyjaśnia.
Znaczne miejsce na wystawie ma zająć Automobilklub Kielecki, który w tym roku świętuje swoje 90-lecie. Beata Żelazny przypomina, że powstał w 1936 roku.
– Inicjatorem zwołania komitetu założycielskiego był inż. Kazimierz Kruk, który w okresie przedwojennym pracował w urzędzie wojewódzkim, był naczelnikiem wydziału komunikacyjno-budowanego i ma ogromne zasługi w zakresie rozwoju infrastruktury drogowej w województwie kieleckim. Pierwszym prezesem Automobilklubu Kieleckiego był lekarz, dr Wincenty Jokiel, a wśród członków założycieli możemy spotkać wielu znamienitych Kielczan, to byli m.in. Lucjan Kotowski – właściciel sklepu kolonialnego, czy dyrektor Huty „Ludwików” Otmar Kwieciński – wymienia.
Bartłomiej Tambor zapowiada, że na wystawie nie zabraknie fotografii.
– Mamy zdjęcia tych pierwszych właścicieli pojazdów mechanicznych, m.in. Otmara Kwiecińskiego, z którym wiąże się także historia rozwoju motoryzacji, bo Huta „Ludwików” wyprodukowała pierwszy w Kielcach motocykl, a przymierzała się do produkcji samochodu. Niestety, wybuch II wojny światowej przerwał te ambitne założenia. Będziemy na pewno pokazywać dokumenty związane z rozwojem motoryzacji i Automobilklubu Kieleckiego, medale. Będziemy też chcieli pokazać jak najwięcej przedmiotów, które należały do członków Automobilklubu, jak puchary, medale, ale również elementy ubioru kierowców, czy wyposażenia samochodów – dodaje.
Beata Żelazny ma nadzieję, że uda się pozyskać ciekawe zdjęcia związane z Automobilklubem Kieleckim.
– Myślę, że wielu Kielczan i mieszkańców okolic Kielc posiada jakieś ciekawe pamiątki, w tym także m.in. fotografie, którym być może ktoś chciałby się z nami podzielić – mówi.
Kuratorzy proszą o kontakt tych wszystkich, którzy chcieliby udostępnić na ekspozycję pamiątki, zdjęcia czy dokumenty związane z kieleckim automobilizmem. Pierwsze dary już zostały nie tylko udostępnione, ale nawet przekazane. Jak mówi Beata Żelazny, to m.in. plakiety, które nadawano budowniczym Toru „Kielce” w Miedzianej Górze.
– To był honorowy tytuł nadawany osobom, które przyczyniły się do budowy tego obiektu. Zresztą, jego historia też jest bardzo ciekawa. To pierwszy tor wyścigowy w kraju. Drugi po kilku miesiącach powstał w Poznaniu. Odbywała się taka swoista rywalizacja między tymi dwoma ośrodkami, ale nam to się udało jako pierwszym – zaznacza.
Otwarcie wystawy jest planowane na 19 czerwca. Osoby, które chcą udostępnić swoje pamiątki proszone są o kontakt z Muzeum Historii Kielc.















