Otyłość, zwana epidemią XXI wieku dotyka coraz więcej osób. Szacuje się, że już 60 proc. polskiego społeczeństwa cierpi na nadwagę. Problem narasta, a konsekwencje zdrowotne są bardzo poważne. W środę (4 marca) przypada Światowy Dzień Otyłości, który ma zwrócić uwagę na skalę problemu oraz jego konsekwencje zdrowotne i społeczne.
Dr Anna Sankowska, lekarz rodzinny z przychodni w Piekoszowie informuje, że przyczyn otyłości jest kilka.
– To już nie jest takie spojrzenie, że otyła osoba jest na pewno leniwa i dużo je. To jest pacjent, u którego jest podłoże genetyczne do tworzenia się otyłości. Tak naprawdę my wszyscy jesteśmy narażeni na wysoko przetworzoną żywność. Ponadto zazwyczaj mało się ruszamy, przemieszczamy się samochodem lub autobusem. Mało czasu przeznaczamy także na aktywność fizyczną – mówi dr Anna Sankowska.
Otyłość wiąże się z rozwojem ponad 200 schorzeń. Najczęstsze to nadciśnienie tętnicze oraz cukrzyca typu 2.
– Najczęściej są to choroby przewlekłe, takie jak nadciśnienie tętnicze, zaburzenia rytmu serca, choroby związane z układem oddechowym, ze stłuszczeniem wątroby. Właściwe leczenie otyłości prowadzi do redukcji konieczności leczenia innych chorób – dodała Anna Sankowska.
Otyłość wpływa także na zdrowie psychiczne. Osoby chore częściej doświadczają depresji, obniżonego nastroju i wykluczenia społecznego. Są również narażone na stygmatyzację.














