11.03.2026. INTERWENCJA Radia Kielce. Jaka przyszłość czeka Białogon? / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce
Mieszkańcy Białogonu twierdzą, że władze Kielc nie interesują się tą częścią miasta. Domagają się zmiany planu zagospodarowania przestrzennego dla tej okolicy. Czy władze miasta przywrócą dzielnicy dawną świetność? O tym rozmawialiśmy w programie Interwencja. Program prowadzili Karolina Ziewiecka z TVP3 Kielce i Daniel Czwartosz z Radia Kielce.
Dzielnica znajduje się w granicach miasta od 1966 roku i przez te wszystkie lata zainteresowanie kolejnych władz rozbudową infrastruktury drogowej, chodników czy realizacji innych zadań, mających realny wpływ na poprawę życia mieszkańców, jest niewielkie.
– Mieszkam na Zalesiu i, co trudno sobie wyobrazić ludziom żyjącym w XXI wieku, nie mam kanalizacji. Był zrobiony plan dotyczący tej inwestycji, a kanalizacji jak nie było, tak nie ma. W innych częściach miasta także oddalonych od centrum taka instalacja już od dawna istnieje, a my wciąż czekamy. Nie ma chodników, a powstała nowa droga, która jest pełna nierówności, nie ma nawierzchni i nie jest oświetlona – mówi jedna z mieszkanek.
11.03.2026. INTERWENCJA Radia Kielce. Jaka przyszłość czeka Białogon? / Fot. Wiktor Taszłow – Radio Kielce
– Stwierdzenie, że miasto nie realizuje żadnych inwestycji w dzielnicy Białogon jest mocno przesadzone – uważa Łukasz Syska, wiceprezydent Kielc.
– Trwa rewitalizacja ulicy Górników Staszicowskich wraz z chodnikami i przejściami dla pieszych. Planowane są także remonty nakładkowe kolejnych ulic. Została wybudowana także nowa ulica Łopuszańska wraz z całą infrastrukturą. Jeśli chodzi o sprawę budowy kanalizacji, istnieje możliwość zawiązania inicjatywy lokalnej, która ma pierwszeństwo realizacji względem inwestycji samodzielnych. Polegają one na tym, że część kosztów związanych z dokumentacją projektową pokrywają mieszkańcy, a koszty wykonania są pokrywane z budżetu miasta lub zewnętrznych dofinansowań – podkreśla.
Mieszkańcy zaznaczają, że koniecznością jest także stworzenie planu miejscowego dla Białogonu, który powinien powstać przed uchwaleniem planu ogólnego. Przyczyniłoby się to do zatrzymania mieszkańców chcących wybudować domy na terenie miasta. Obecnie takie osoby szukają miejsca do osiedlenia w sąsiednich gminach, takich jak Morawica czy Piekoszów.
Ta witryna wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując przeglądanie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zachęcamy do odwiedzenia naszej strony Polityki prywatności. Rozumiem