W zaległym meczu 17. kolejki Lotto Superligi tenisistów stołowych Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów przegrał we własnej hali z Orlenem Bogorią Grodzisk Mazowiecki 0:3.
Pierwszy pojedynek Liang Guodong przegrał z Panagiotis Gionis 2:3, w drugim Damian Węderlich uległ Miłoszowi Redzimskiemu 0:3, a w trzecim spotkaniu Mateusz Zalewski przegrał z Markiem Badowskim 1:3.
– Było nam bardzo ciężko postawić się bardzo dobrze dysponowanemu rywalowi, a do tego walczyliśmy bez naszego lidera Deniego Kožula, który jest kontuzjowany. Orlen Bogoria przyjechał w najmocniejszym składzie i dał nam srogą lekcję tenisa stołowego. Z tej lekcji musimy wyciągnąć wnioski i powalczyć w kolejnych meczach o zwycięstwa – powiedział zawodnik Orlicza Damian Węderlich.

– To było kolejne bardzo dobre spotkanie z naszej strony, chociaż wynik tego nie odzwierciedla był to trudny i nieprzewidywalny mecz. Gionis przegrywając 1:2 zdobył 17 punktów z rzędu, a na tym poziomie jest to bardzo rzadka sytuacja i na pewno należy to odnotować. Pozostali zawodnicy też zagrali dobre zawody i cieszymy się ze zwycięstwa – stwierdził szkoleniowiec gości Paweł Fertikowski.
O kolejne ligowe punkty Bank Spółdzielczy Orlicz 1924 Suchedniów zagra we wtorek 17 marca we własnej hali z Villą Verde Olesno.













