W 22. kolejce Betclic 3.Ligi piłkarze Staru Starachowice pokonali przed własną publicznością Siarkę Tarnobrzeg 2:0 (1:0). Pierwszą bramkę zdobył w 12 min. bardzo ładnym strzałem z linii pola karnego Patryk Orlik. Wynik spotkania ustalił w 48 min. po kapitalnej asyście Adriana Szynki, Arkadiusz Świgut.
Trener gości Sławomir Majak podkreślił, że mecz miał dwa oblicza, ale Star wygrał zasłużenie.
– W pierwszej połowie początek, szczególnie pierwsze 20-25 minut zdecydowana dominacja zespołu gospodarzy. Nie potrafiliśmy się przez ten jakby mur gdzieś tam się przebić i mieliśmy z tym ogromny problem. Potem było troszeczkę było lepiej. Tak bym spuentował pierwszą połowę. Natomiast w drugiej troszeczkę zabiła nas ta szybko strzelona bramka przez gospodarzy w 48 minucie na 2:0. Ciężko było nam się po niej już podnieść, bo mieliśmy zupełnie inny plan na długie 45 minut, ale mimo tego stworzyliśmy w drugiej połowie trzy 100% sytuacje i gdybyśmy zdobyli kontaktową bramkę to myślę, że ten mecz mógłby się różnie potoczyć, aczkolwiek nie ujmując zespołowi gospodarzy na pewno też stworzył w tym meczu i w pierwszej dwie sytuacje 100% i w drugiej również, więc ten wynik mógł by jeszcze wyższy. Przegraliśmy ten mecz i oczywiście zdajemy sobie sprawę, że nie zagraliśmy na takim poziomie jak tydzień temu u siebie z Sokołem. Tak się gra jak przeciwnik pozwalał. Dzisiaj zespół Staru postawił nam bardzo wysoko poprzeczkę i moim zdaniem z perspektywy meczu zasłużył na te trzy punkty. – podsumował trener Siarki Sławomir Majak.
Włodzimierz Puton, pomocnik Staru Starachowice był zadowolony z postawy zespołu.
– Siarka nie jest na pewno z tych wygodnych rywali, a my pokazaliśmy klasę. Nasza twierdza na Szkolnej cały czas podtrzymana. Trzeci mecz z rzędu wygrany w tym roku i mamy nadzieję kontynuować tą serię. Spotkanie na pewno miało swoje fazy, były lepsze, były gorsze, ale pokazaliśmy charakter. Kiedy trzeba było zeszliśmy do niższego pressingu, kiedy trzeba było wyszliśmy na Siarkę wyżej, ale na pewno pierwsza i druga połowa ułożyła się po naszej myśli, dlatego ten mecz kontrolowaliśmy już do końca. – podsumował Włodzimierz Puton.
Za tydzień, w sobotę (21 marca) Star Starachowice zagra w Krakowie z niżej notowaną Wisłą II Kraków, która w tej kolejce sprawiła dużą niespodziankę remisując w Świdniku z liderem tabeli, Avią 1:1.














