Jest niezwykle towarzyski, inteligentny, na całe życie tworzy pary i jak mało który ptak garnie się do człowieka, z którym ściśle koegzystuje – wróbel domowy, choć wygląda niepozornie, bo ani wielkością, ani ubarwieniem nie przyciąga uwagi, ma wiele cennych zalet. To wierny przyjaciel człowieka, któremu ćwierkaniem umila życie.
Międzynarodowy Dzień Wróbla to święto wywodzące się z Indii, którego celem jest ratowanie tych małych szarych ptaszków. Po raz pierwszy gatunek ten opisany został przez Karola Linneusza w 1758 roku, niestety z każdym rokiem populacja wróbli się zmniejsza.
Ten pospolity ptak jest obecnie objęty ścisłą ochroną w Polsce i niestety, znajduje się na liście gatunków zagrożonych. Ciekawostką jest, że wróbel nie potrafi chodzić, a jedynie skakać. W wielu kulturach jest uznawany są za symbol ochrony i szczęścia, ponieważ ich obecność przynosi błogosławieństwa i odstrasza złe duchy. Zdolność wróbli do poruszania się w trudnych warunkach i adaptacji do zmieniających się okoliczności daje nadzieję i poczucie bezpieczeństwa.
Wróbel to mały przyjaciel każdego miasta, ponieważ lubi zakładać gniazda blisko ludzi.
Czym się żywi? Wróble jedzą głównie nasiona i są bardzo towarzyskie. Tworzą duże stada i radośnie hałasują pod oknami. To, że wcinają ziarna i przenoszą je z miejsca na miejsce, pomaga w rozsiewaniu roślin.
Niestety w ostatnich latach w Polsce spada liczba wróbli, dlatego powinniśmy tworzyć jak najwięcej terenów zielonych, by miały one dobre miejsce do życia.
Międzynarodowy Dzień Wróbla każdego roku obchodzimy 20 marca.













