Jak ustaliło Radio Kielce, wojewoda świętokrzyski zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach uchwałę zarządu województwa umożliwiającą realizację programu „Co 50. urodziny – realne wsparcie dla rodziny”.
Informację tę potwierdza rzeczniczka wojewody Angelina Kosiek, informując że sprawa do sądu została skierowana w czwartek, 19 marca.
– W skardze wnosimy o stwierdzenie nieważności uchwały. Sprawa była przez nas kompleksowo i długo analizowana. Stoimy na stanowisku, że uchwała przyjęta przez zarząd województwa nie posiada podstaw prawnych do przyjęcia programu – zaznacza.
Decyzja wojewody to pokłosie działań podjętych przez polityków Polskiego Stronnictwa Ludowego, którzy zaalarmowali wojewodę o możliwości konfliktu prawnego. Jak mówiła Radiu Kielce radna sejmiku województwa Jolanta Tyjas z PSL – uchwała jest przedstawiona jako narzędzie działań prodemograficznych, natomiast z treści regulaminu, który stanowi załącznik do uchwały, wynika że program ma charakter promocyjny.
– Z tego względu jego wykonanie powierzono dyrektorowi gabinetu marszałka, który zajmuje się promocją, nie zajmuje się on sprawami ochrony zdrowia ani polityki społecznej. To wzbudziło nasze zastrzeżenia – mówiła Radiu Kielce.
Program „Co 50. Urodziny – realne wsparcie dla rodziny” zakłada, że co pięćdziesiąte dziecko, które przyjdzie na świat w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach, otrzyma 10 tys. zł. Wdrożenie programu na początku tego roku wzbudziło wiele kontrowersji, zarówno wśród mieszkańców regionu, jak i przedstawicieli innych lecznic w województwie. Krytykowano m.in. nierówne traktowanie rodziców noworodków oraz promowanie jednego szpitala w regionie. Władze marszałkowskie odpowiadały, że program wpisuje się w długofalową politykę prorodzinną i zdrowotną województwa, nie jest instrumentem konkurencji rynkowej pomiędzy placówkami, a szpital na Czarnowie jako jednostka podległa samorządowi województwa może stanowić inspirację dla innych lecznic w regionie
Do tej pory bonami obdarowano siedmioro dzieci.
O komentarz poprosiliśmy władze województwa świętokrzyskiego. Zapytaliśmy, czy w obecnej sytuacji biorą pod uwagę zawieszenie realizacji programu. Czekamy na odpowiedź.













